Reklama

Reklama

Koszmarna kontuzja na MŚ w squashu

Egipcjanin Mohamed Elshorbagy awansował do finału MŚ w squashu, jakie są rozgrywane w Nowym Jorku. Koszmarnej kontuzji w półfinale doznał Francuz Gregory Gaultier.


Elshorbagy jest obrońcą tytułu, w drodze do finału pokonał Francuza Mathieu Castagneta 11-9, 11-6, 3-11, 11-7.

Reklama

W finale Elshorbagy zmierzy się z Anglikiem Nickiem Matthewem, który wyeliminował Gregory'ego Gaultiera.

Gaultier doznał koszmarnej kontuzji kostki podczas meczu z Matthewem, (zobacz powyższy film po 1:32, uwaga - ujęcia są drastyczne!) w I secie, przy stanie 3-3.

Francuz został zniesiony z kortu i nie był w stanie wznowić gdy, mimo udzielonej mu pomocy medycznej.

W turnieju kobiet do finału awansowała Amerykanka Amanda Sobhy, rozgrzewając publiczność do czerwoności. Jest pierwszą reprezentantką USA, która przebiła się do finału MŚ w squashu.

Sobny jest w światowym rankingu na miejscu ósmym, w drodze do finału pokonała Egipcjankę Nouran Gohar 11-9, 11-9, 12-10.

W finale Sobny zmierzy się z inną Egipcjanką - Nour El Sherbini, która pokonała światową "dwójkę" - Nicol David z Malezji 11-8, 11-5, 11-6 w zaledwie 26 minut.




Dowiedz się więcej na temat: Squash

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje