Reklama

Reklama

Koszarek: Sprowadzili nas na ziemię

Łukasz Koszarek robił co mógł, żeby dotrzymać kroku Hiszpanom. Nasz rozgrywający rozegrał najlepszy mecz na mistrzostwach, ale na mocnych rywali to nie wystarczyło. - Byli poza naszym zasięgiem - przyznał reprezentant Polski.

- Staraliśmy się. Czuliśmy wsparcie fantastycznych kibiców, ale Hiszpanie sprowadzili nas na ziemię. Widać, że są w formie, nawet na złoty medal tego turnieju - podkreślił zdobywca 17 punktów, 7 asyst i 5 zbiórek dla "Biało-czerwonych".

Po odpadnięciu z mistrzostw Koszarek żałował wcześniejszych spotkań w grupie F. - Kluczowe były mecze z Serbią i ze Słowenią. Ale co zrobić...nie jedziemy do Katowic - kręcił głową rozgrywający reprezentacji Polski.

- Mam nadzieję, że kadra nadal będzie zmierzać w kierunku coraz lepszej gry, a pozytywne zmiany wokół niej, jakie obserwujemy, zaowocują w przyszłości - dodał optymistycznie Koszarek.

Reklama

Dariusz Jaroń, Łódź

Czytaj także:

Tutaj znajdziesz relację z meczu Polska - Hiszpania

Navarro: Spodziewaliśmy się innego meczu z Polską

Katzurin: Na więcej nie było nas stać

Trener mistrzów świata o postępie Polski

Gortat: Osiągnęliśmy przyzwoity rezultat

Adam Wójcik żegna się z reprezentacją

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL