Reklama

Reklama

Kontuzje gnębią Widzew

Lista piłkarzy Widzewa, którzy podczas zgrupowania w Tunezji narzekają na urazy jest coraz dłuższa - poinformował "Przegląd Sportowy".

Z powodu kontuzji do Hammamet nie wylecieli trzej zawodnicy. Arkadiusz Piech, który miał szanse nawet na grę w pierwszej jedenastce, nabawił się poważnego urazu podczas sparingowego meczu z Ruchem i nie pojawi się na boisku w rundzie wiosennej.

Drugi pechowiec to Łukasz Juszkiewicz, który nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu w pierwszych spotkaniach. Dlatego trener Paweł Janas szuka innego rozwiązania i na pozycji defensywnego pomocnika wystawia Wojciecha Szymanka i Dejana Miloseskiego. Trzecim zawodnikiem, który pozostał w Łodzi jest Radosław Kursa.

Reklama

Do Hammamet "Janosik" zabrał ze sobą 25 zawodników. Niemal każdego dnia któryś z jego piłkarzy zgłaszał problemy ze zdrowiem. Najpierw urazu mięśnia nabawił się Przemysław Oziębała. Podczas jednego z treningów Tomaszowi Lisowskiemu jeden z kolegów z zespołu nadepnął na nogę i nie mógł zagrać w dwóch spotkaniach.

Do listy piłkarzy mających problemy ze zdrowiem dołączyli także: Łukasz Broź i Jarosław Bieniuk. Ten drugi w trakcie sparingu z SV Muttenz stłukł palec. Najwięcej obaw towarzyszyło wznowieniu treningów przez Radosława Matusiaka. Były zawodnik Palermo, co prawda nadal odczuwa skutki kontuzji z połowy stycznia, ale przekonuje, że z każdym dniem jest coraz lepiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL