Reklama

Reklama

Komentarz do informacji: "Pływackie ME: Jędrzejczak i Kizierowski wielcy"

Ogladałem to na Eurosporcie i muszę przyznać, że mnie trochę zaskoczył. Nigdy nie widziałem Otylii płynacej tak agresywnie, tak jakby z góry zakładała, że płynie na rekord. Przypominała mi nieco Roberta Korzeniowskiego z ostatniej olimpiady. A Bartek Kizierowski to już prawdziwa sensacja. Ten chłopak zawsze zawodził. Był w formie, ale wypadał tuż za podium. Chyba tylko dlatego, że to 50 m, nie zdążył się zagotować. Czekam na Olimpiadę!!!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje