Reklama

Reklama

Kołtoń: Tymczasowy selekcjoner? Bzdura!

Trwa dyskusja, kto ma objąć kadrę Polski. Stefan Majewski już wita się z gąską na dwa mecze, ale podobno chce dziś dyskutować tylko o pracy przez trzy lata. Po pierwsze - Stefan, z całym szacunkiem do Ciebie, z czym do ludzi, a po drugie ta opcja z tymczasowym trenerem kadry, to jakaś paranoja...

Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura! Jeszcze w tym roku czekają nas cztery poważne mecze międzypaństwowe. Nowy selekcjoner będzie miał okazję popracować z nową kadrą przez dwadzieścia dni. Dwadzieścia dni? Cztery mecze?

Otóż w październiku gramy z Czechami i Słowakami. A w listopadzie - przy wielkim szczęściu - możemy trafić do baraży (dwumecz z innym zespołem z drugiego miejsca w którejś z grup eliminacji europejskich). A oceniają rzecz realnie, w listopadzie są dwa terminy FIFA w których można zagrać bardzo poważne spotkania międzypaństwowe. Choćby ze zwycięzcami grup eliminacyjnych! Kto wie, czy nie można zakontraktować meczów z Niemcami lub Rosją. Któraś z tych drużyn będzie skazana na baraże, a któraś będzie mogła skorzystać z wolnych terminów na towarzyskie spotkania - już jako finalista MŚ 2010. Ba, można negocjować z Anglią i Holandią, które już awansowały ze Starego Kontynentu!

Reklama

Podam jeszcze jeden argument za tym, aby nie powoływać tymczasowego selekcjonera. Trzeba postawić na człowieka, który będzie miał wizję, wiedzę i ambicję, aby od razu powalczyć o sześć punktów. Bez względu na wyniki innych meczów. Nawet jeśli te punkty nie zapewnią nam baraży, to mogą się okazać kluczowe, jeśli chodzi o losowanie eliminacji MŚ 2014. Odległa sprawa? Wcale nie! Losowanie Mundialu w Brazylii odbędzie się już jesienią 2011 roku lub zimą 2012 roku. Ponieważ cały cykl eliminacji rozpocznie się we wrześniu 2012 roku. Tak więc wynik finałów EURO 2012, w których zagramy jako gospodarz, nie będzie się liczył przy ustalaniu koszyków. FIFA (Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej) weźmie pod uwagę - jak to ma w zwyczaju już od dawna - pięć ostatnich wielkich imprez i eliminacji do nich. W losowaniu eliminacji MŚ 2010 byliśmy losowani z drugiego koszyka, a to dzięki świetnej grze w eliminacjach MŚ 2002 (pierwsze miejsce w grupie) i MŚ 2006 (drugie miejsce za Anglią, ale świetny bilans punktowy, który pozwolił nam uniknąć baraży).

Po co w takim razie selekcjoner tymczasowy, jak tu i teraz trzeba zabiegać o przyszłość naszego futbolu?!

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Naród chce Smudy, ale PZPN go ignoruje!

Dowiedz się więcej na temat: mecze | selekcjoner | Kołtoń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama