Reklama

Reklama

Kolejna porażka Asseco Prokom w Eurolidzie

Koszykarze Asseco Prokom przegrali w Sienie z MDP 73:84 w meczu 5. kolejki grupy D Euroligi i nadal pozostają jedyną drużyną bez zwycięstwa w tabeli tej grupy.

Mistrzowie Polski kończą pierwszą rundę bez wygranej, co sprawia, że ich szanse na awans do drugiej fazy (TOP 16) są teoretyczne. Rewanże rozpoczną 24 listopada w Stambule spotkaniem z Galatasaray.

Reklama

Zawodnicy Asseco Prokom rozpoczęli mecz w Sienie bez respektu dla trzeciej drużyny Euroligi minionego sezonu. Grali nieźle w defensywie, ale ich skuteczność, szczególnie w prostych, niemalże stuprocentowych sytuacjach, była niska. Do 12. minuty podopieczni trenera Tomasa Pacesasa mieli 22 procent rzutów za dwa punkty, a w całym spotkaniu 37, zaś rywale byli w tym elemencie zdecydowanie lepsi - 57 proc.

Gospodarze w pierwszej połowie nieco zlekceważyli gości. Gdyby mistrzowie Polski wykorzystywali czyste sytuacje rzutowe ich przewaga (10:7, 21:18, 28:25) byłaby większa.

Po pierwszej kwarcie Siena prowadziła 16:15, a po 20 minutach 32:31. Decydujące o losach meczu okazały się pierwsze minuty trzeciej odsłony. Gospodarze wzmocnili obronę, a w ataku grali z większą konsekwencją i skutecznością. W połowie kwarty po akcjach z dystansu Litwina Rimantasa Kaukenasa drużyna MDP po raz pierwszy uzyskała przewagę 15 pkt (48:33). Jeszcze dwukrotnie Włosi mieli tak wysokie prowadzenie w tej części spotkania (51:36, 58:43), a na początku czwartej, po rzucie zza linii 6,75 m Greka Nikosa Zisisa, uzyskali najwyższe - 74:54.

Ta przewaga uśpiła gospodarzy. Mistrzowie Polski nie rezygnowali z walki. Największy udział w odrabianiu strat miał 21-letni litewski skrzydłowy Asseco Donatas Motiejunas, który zdobywał punkty zarówno z dystansu, jak i spod kosza. Za trzy punkty dwa razy z rzędu trafił Przemysław Zamojski i przewaga Sieny stopniała do różnicy ośmiu punktów w 36. minucie (76:68). Trener gospodarzy Simone Pianigiani był zmuszony dwukrotnie prosić o czas w ciągu 60 sekund.

Jeszcze na półtorej minuty przed końcem po czwartym rzucie zza linii 6,75 m Motiejunasa Asseco przegrywał tylko 71:78. Odpowiedź mistrza Włoch była jednak błyskawiczna. Za trzy punkty trafił Litwin Krzysztof Lawrynowicz, a kontrą popisał się jego rodak Kaukenas.

MDPSiena - Asseco Prokom Gdynia 84:73 (16:15, 16:16, 33;20, 19:22)

MDP: Rimantas Kaukenas 15, Bo McCalebb 14, David Moss 11, David Andersen 10, Krzysztof Lawrynowicz 9, Pietro Aradori 7, Nikos Zisis 6, Tomas Ress 5, Shaun Stonerook 5, Igor Rakocevic 2, Marco Carraretto 0.

Asseco: Donatas Motiejunas 26, Oliver Lafayette 16, Przemysław Zamojski 11, Piotr Szczotka 6,Jerel Blassingame 5, Adam Hrycaniuk 4,Przemysław Frasunkiewicz 3, Łukasz Seweryn 2, Fiedor Dmitriew 0, Michael Kuebler 0, Adam Łapeta 0.

Galatasaray MP Stambuł - FC Regal Barcelona 66:70

Uniks Kazań - Olimpija Union Lublana 81:51

tabela
                            pkt   M    Z    P    kosze
1. FC Regal Barcelona       10    5    5    0    429:331
2. MDP Siena                 9    5    4    1    420:370
3. Uniks Kazań               8    5    3    2    357:355
4. Galatasaray Stambuł       7    5    2    3    362:383
5. Olimpija Lublana          6    5    1    4    312:387
6. Asseco Prokom Gdynia      5    5    0    5    336:390
Dowiedz się więcej na temat: asseco prokom | Asseco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje