Reklama

Reklama

Kolejna ofiara wojny kiboli

Krakowska policja poszukuje młodego mężczyzny, który w środę rano w autobusie miejskim ugodził nożem 20-latka. Ranny przebywa w szpitalu, jego życiu nic nie zagraża.

"Wszystko wskazuje na to, że powodem ataku były porachunki pseudokibiców dwóch krakowskich drużyn" - powiedział PAP rzecznik krakowskiej policji Dariusz Nowak.

Jak ustaliła policja sprawca napaści śledził swoją ofiarę. Gdy autobus linii 114 zatrzymał się na przystanku podbiegł, pchnął nożem 20-latka w pośladek i uciekł.

Do sprawy włączyła się policyjna sekcja do walki z bandytyzmem stadionowym. Noże i inne niebezpieczne narzędzia są niestety często uzywane w krwawych walkach kiboli na ulicach Krakowa.

Warto nadmienić, że z podobnym problemem próbują się uporać władze na Wyspach Brytyjskich. Na szeroką skalę prowadzona jest akcja pt. "Stop przestępstwom z użyciem noży". Hasłem tej akcji jest "To się nie musi wydarzyć". W akcję zaangażowali się czołowi piłkarze reprezentacji Anglii, m.in. David Beckham, Rio Ferdinand i David James oraz przedstawiciele rządu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje