Reklama

Reklama

Kolarskie MŚ: Polacy słabo

18-letni Amerykanin Taylor Phinney został w czwartek w Pruszkowie mistrzem świata w wyścigu na 4 km na dochodzenie. Eksperci twierdzą, że to pierwszy, ale na pewno nie ostatni jego tytuł i wróżą mu wspaniałą karierę. Polscy kolarze torowi nie odnieśli w czwartek sukcesów.

18-letni Amerykanin Taylor Phinney został w  czwartek w Pruszkowie mistrzem świata w wyścigu na 4 km na  dochodzenie. Eksperci twierdzą, że to pierwszy, ale na pewno nie  ostatni jego tytuł i wróżą mu wspaniałą karierę. Polscy kolarze  torowi nie odnieśli w czwartek sukcesów.

Taylor Phinney ma świetne geny. Jego rodzice byli wybitnymi sportowcami. Ojciec, Davis Phinney, wygrał dwa etapy Tour de France, był też brązowym medalistą olimpijskim z Los Angeles (1984). Matka, Connie Carpenter-Phinney, odnosiła sukcesy zarówno w kolarstwie, jak i w łyżwiarstwie szybkim.

- Dedykuję to zwycięstwo rodzicom. Teraz chyba polubię Polskę, choć trochę jest tu zimno - powiedział Phinney, który zamierza uczcić złoty medal... oglądaniem telewizji na kanapie. "Jak każdy Amerykanin" - dodał.

W eliminacjach wyścigu na 4 kilometry Phinney uzyskał czas 4.15, o cztery sekundy gorszy od mającego już kilkanaście lat rekordu świata Brytyjczyka Chirisa Boardmana. W finale Amerykanin pojechał wolniej niż kilka godzin wcześniej, ale przeciwnik - Australijczyk Jack Bobridge specjalnie go nie naciskał.

Reklama

Phinney chętnie i otwarcie rozmawiał z dziennikarzami, czego nie można powiedzieć o największej gwieździe mistrzostw, Brytyjczyku Marku Cavendishu. Kolarz, opromieniony zwycięstwem w sobotnim klasyku Mediolan-San Remo, musiał w Pruszkowie zadowolić się tylko siódmym miejscem w wyścigu scratch. Zagapił się, gdy zaatakowała szóstka rywali, i mimo szalonego pościgu razem z Nowozelandczykiem Haydenem Godfreyem nie zdołał doścignąć rywali i nie liczył się w walce o medale.

Dostęp do Cavendisha utrudniali trenerzy, ale w końcu, po dłuższym oczekiwaniu i dzięki pomocy angielskich dziennikarzy, udało się zamienić z kolarzem kilka słów.

- Nie jestem zaskoczony wynikiem. Klasyk Mediolan-San Remo nie miał żadnego przełożenia na moją dyspozycję na torze. Powalczę jeszcze w madisonie - mówił dość oschle Cavendish. Pochodzący z wyspy Man kolarz wygrał przed rokiem cztery sprinterskie etapy Tour de France. Na pytanie, czy powalczy we Francji o zieloną koszulkę, rzucił: "nie chcę nic wróżyć".

Rafał Ratajczyk, przed dwoma laty brązowy medalista w scratchu, także przegapił decydującą akcję, ale walczył ambitnie i próbował w pojedynkę doścignąć czołową szóstkę. Nie udało się i zawodnik Gryfa Szczecin zakończył wyścig na 19. miejscu. Mistrzem świata został Francuz Morgan Kneisky.

- Nie jest to wynik na miarę moich marzeń. Liczyłem na więcej. Ze zdrowiem lepiej. Na pewno będę startować w następnych konkurencjach skomentował Ratajczyk.

Poprawa zdrowia Ratajczyka to w czwartek jedyna dobra informacja z obozu "biało-czerwonych". Kamil Kuczyński odpadł w repesażach keirinu, Adrian Kurek został zdyskwalifikowany w eliminacjach wyścigu na 4 kilometry za wyprzedzanie rywala, który go już wcześniej wyprzedził, zaś dwie drużyny kobiet - w sprincie i na 3 kilometry - zajęły miejsca drugie od końca.

Wyniki czwartkowych finałów mistrzostw świata w kolarstwie torowym w Pruszkowie:

Mężczyźni

wyścig indywidualny na dochodzenie

finał Taylor Phinney (USA) 4.17,631 Jack Bobridge (Australia) 4.20,091

o 3. miejsce Dominique Cornu (Belgia) 4.22,347 Wołodymir Diudia (Ukraina) 4.28,297

kolejne miejsca (na podstawie czasów z kwalifikacji) 5. Jesse Sergent (Nowa Zelandia) 4.21,253 6. Sergi Escobar (Hiszpania) 4.23,619 7. Aleksiej Markow (Rosja) 4.24,085 8. Patrick Gretsch (Niemcy) 4.24,564 .. Adrian Kurek (Polska) dyskwalifikacja

keirin

1. Maximilian Levy (Niemcy)

2. Francois Pervis (Francja)

3. Teun Mulder (Holandia)

4. Ross Edgar (Wielka Brytania)

5. Matthew Crampton (Wielka Brytania)

6. Siergiej Borisow (Rosja)

... Kamil Kuczyński (Polska) odpadł w repesażu

scratch

1. Morgan Kneisky (Francja)

2. Angel Dario Colla (Argentyna)

3. Andreas Mueller (Austria)

4. Travis Meyer (Australia)

5. Kazuhiro Mori (Japonia)

6. Iwan Kowaliow (Rosja)

7. Mark Cavendish (Wielka Brytania) - 1 runda

8. Hayden Godfrey (Nowa Zelandia) - 1 runda

... 19. Rafał Ratajczyk (Polska) - 1 runda

Kobiety

3 km drużynowo na dochodzenie

finał

Wielka Brytania (Elizabeth Armistead, Wendy Houvenaghel, Joanna Rowsell) 3.22,720

Nowa Zelandia (Lauren Ellis, Jaime Nielsen, Alison Shanks) 3.23,993

o 3. miejsce

Australia (Ashlee Ankudinoff, Sarah Kent, Josephine Tomic) 3.24,972

Holandia (Vera Koedooder, Amy Pieters, Eleonra Van Dijk) 3.29,379

kolejne miejsca (na podstawie czasów z kwalifikacji

5. Litwa 3.30,966 6. Chiny 3.31,753 7. Niemcy 3.31,770 8. Rosja 3.32,272 .. 13. Polska 3.38,319 (Edyta Jasińska, Dominika Mączka, Małgorzata Wojtyra)

sprint drużynowy

finał

Australia (Kaarle McCulloch, Anna Meares) 33,149 Wielka Brytania (Victoria Pendleton, Shanaze Reade) 33,380

o 3. miejsce

Litwa (Gintare Gaivenytke, Simona Krupeckaite) 33,495 Francja (Sandie Clair, Clara Sanchez) 33,638

kolejne miejsca (na podstawie czasów z kwalifikacji) 5. Holandia 33,791 6. Niemcy 33,922 7. Chiny 34,475 8. Rosja 34,733 9. Polska 35,095 (Renata Dąbrowska, Aleksandra Drejgier)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL