Reklama

Reklama

Kmita: Polsat Boxing Night zaskoczy widzów!

- Czegoś takiego kibice nie widzieli! - mówi o Polsat Boxing Night i zbliżającej się dużymi krokami walce Andrzej Gołota - Tomasz Adamek szef sportu w Telewizji Polsat, Marian Kmita.

W jaki sposób byli dobierani pięściarze do Polsat Boxing Night?

Marian Kmita: Przy okazji Polsat Boxing Night kierowaliśmy się kilkoma względami. Oczywiście kwestia walki Andrzeja Gołoty z Tomaszem Adamkiem jest bezdyskusyjna. W pozostałych walkach chcieliśmy mieć najlepszych polskich pięściarzy. Próbowaliśmy połączyć znane nazwiska, zawodników którzy zapisali się w historii polskiego boksu jak na przykład Maciej Zegan i Wojciech Bartnik. Zapraszaliśmy aktualnych naszych mistrzów i nadzieje polskiego pięściarstwa. Dlatego zdecydowaliśmy się na Jonaka, Masternaka, Kosteckiego czy też Szpilkę i Cieślaka. Do tego pierwszy raz w historii polskich gal udało nam się doprowadzić do konfrontacji zawodników z kilku grup promotorskich Gmitruk - Wasilewski, Wasilewski - Grajewski, Grajewski - Babiloński. To kolejny smaczek Polsat Boxing Night. Czegoś takiego w naszym kraju kibice i widzowie nie widzieli!

Reklama

Czym transmisja z Polsat Boxing Night, będzie różniła się od innych gal bokserskich relacjonowanych przez Polsat i Polsat Sport?

Marian Kmita: Jesteśmy przekonani że pokażemy boks na najwyższym poziomie. Nasza transmisja w Polsacie rozpocznie się od 19:30 i potrwa do północy. Jeszcze wcześniej będziemy na antenie Polsatu Sport, bo już od godziny 18.00. Angażujemy w to przedsięwzięcie najlepszych komentatorów, reporterów, gości a także sprzęt. Polsat Boxing Night będzie można oglądać w jakości HD. Każda z walk poprzedzających "Polską Walkę Stulecia" to starcie dwóch równorzędnych rywali z ambicjami do honorowego prymatu w kraju. Całość okraszona będzie sylwetkami wszystkich bokserów oraz materiałami reporterskimi Mateusza Borka, które realizował o Gołocie i Adamku w Stanach Zjednoczonych. Więcej szczegółów nie będziemy zdradzać aby widzowie przed telewizorami byli zaskoczeni.  

Polsat Boxing Night to nie jest w zamyśle jednorazowe przedsięwzięcie, myśli Pan już o kolejnej odsłonie?

Marian Kmita: Jeśli Gala w Łodzi okaże się sukcesem pójdziemy za ciosem. Chcemy organizować Polsat Boxing Night dwa a może nawet cztery razy w roku. Na razie skupiam się nad tym aby impreza w Łodzi zadowoliła najwybredniejszych kibiców boksu i widzów Polsatu. Nasza stacja od dawna transmituje najważniejsze gale nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Już 7 listopada widzowie zobaczą super starcie w wadze ciężkiej Mistrza Świata Federacji WBA Nikołaja Walujewa z nieobliczalnym Anglikiem Davidem Hayem!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL