Reklama

Reklama

Klęska "Pasów"

Tylko dwa mecze trwała przygoda piłkarzy Cracovii z Pucharem Intertoto. Podopieczni Stefana Majewskiego okazali się słabsi od białoruskiego Szachtiora Soligorsk.

W rewanżowym meczu rozegranym w Soligorsku "Pasy" przegrały aż 0:3 tracąc dwa gole już w doliczonym czasie gry. Przed tygodniem w Krakowie również górą byli BIałorusini wygrywając 2:1.

Pierwszą bramkę polski zespół stracił w 70. minucie, kiedy rzut karny skutecznie wykonał Siarhej Kowalczuk. Przy okazji karnego Marcin Cabaj został ukarany żółtą kartką za dyskusję z arbitrem. Dwa kolejne gole gospodarze zdobyli w doliczonym czasie gry, gdy piłkarze Cracovii czekali już na końcowy gwizdek arbitra.Mecz ekipa z Krakowa kończyła w dziesiatkę. Chwilę po stracie trzeciej bramki Cabaj obejrzał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Między słupkami zastąpił go obrońca Przemysław Kulig. W niedzielę najlepiej w ekipie Cracovii prezentował się Dariusz Pawlusiński, który próbował atakować, strzelać, ale zwykle brakowało mu celności.

Reklama

Po odpadnięciu z Pucharu Intertoto podopieczni Stefana Majewskiego mogą spokojnie przygotowywać się do rozgrywek ligowych. Z kolei Szachtior w drugiej rundzie zagra z austriackim Sturmem Graz.

Szachtior - Cracovia 3:0 (0:0)

Bramki: Kowalczuk 70 z karnego, Krot 90+1, Nikiforienko 90+2

Szachtior: Makawczik - Czalej, Gukajło, Branfiłow, Kowalczuk - Bałanowicz (67 Byczenok), Leonczik, Bukatkin, Żukowskij (60 Martinowicz) - Rios (88 Krot), Nikiforienko.

Cracovia: Cabaj - Kulig, Polczak, Tupalski (76 Karwan), Radwański - Pawlusiński (74 Majoros), Baran (74 Kostrubała), Kłus, Nowak - Moskała, Krzywicki.

Sędziował: Akmałchan Chołmatow (Kazachstan). Żółte kartki: Bukatkin, Rios (Szachtior) oraz Pawlusiński, Tupalski, Baran, Kulig, Cabaj, Nowa(Cracovia). Czerwona kartka - Cabaj (90+3). Widzów: 3500.

Reklama

Reklama

Reklama