Reklama

Reklama

Kibice na granatowo?! Bzdura!

Jeśli chodzi o stroje, to były różne wpadki w historii biało-czerwonych. Jednak teraz to nie błąd, czy nieporozumienie, a "koncepcja". Śmiechu warta... Nike ma za nic nasze barwy narodowe. Można i tak realizować swoją "marketingową strategię".

Jak się oburzał szef Nike w Polsce, Krzysztof Odliwański na ujawnienie błędu w kontrakcie Nike-PZPN. Jak się pysznił i obrażał na dziennikarzy, którzy relacjonowali posiedzenie zarządu PZPN, na którym omawiano nieścisłość w umowie z amerykańską firmą. Panie Odliwański - czas zejść na ziemię i uderzyć się w pierś. Granatowe koszulki naszej drużyny narodowej? To jakiś horror! Nie ma żadnego uzasadnienia. Barwy Polski są biało-czerwone. Granatowy kolor na naszej fladze, czy godle jest nieobecny, podobnie jak na znaczku PZPN. Jeśli styliści Nike w Stanach Zjednoczonych mieli taką ideę, to trzeba było ich od niej odwieść!

Reklama

Nie jest to pierwsza wpadka Nike - 10. października 1998 roku Polacy w meczu eliminacji ME z Luksemburgiem wybiegli w czarnych koszulkach. Tłumaczono to jednak faktem, że Luksemburg zagrał w czerwonych strojach i aby się od nich odróżnić w ostatniej chwili sięgnięto po czarne trykoty. Nike już nigdy do tego koloru nie wrócił... Błędy notowali i inni. W jednym z najlepszych meczów biało-czerwonych - 10. września 1975 roku w eliminacjach ME przeciwko Holandii na Stadionie Śląskim - Polacy założyli stroje Adidasa, na którym znalazło się nieprawidłowe godło: czerwony orzełek na białym tle. Ze sprzętem były nieporozumienia na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to krótko kadrę ubierał Admiral. Piłkarze narzekali, więc na mecz eliminacji MŚ - 29. maja 1993 roku z Anglią w Chorzowie - Andrzej Grajewski przywiózł komplet biało-czerwonych strojów Adidasa niemieckiego klubu HSV, na który w nocy naszyto orzełki. Tym razem prawidłowe.

"Ładne koszulki, dobry kolor" - głosi Franciszek Smuda. Dodaje: "Nie istotne w jakich kolorach, najważniejsze, że koszulki są ładne i można grać w piłkę". Otóż nie - Franz, właśnie że istotne. Nie firmuj złych decyzji! Kibice tego nie zaakceptują. Nie ma się co odwoływać do przykładów Niemiec (czasami grali w zielonych strojach - to barwa ich federacji), Włoch (błękitne trykoty - barwa federacji), czy Holandii (pomarańczowe koszulki, bo taki jest kolor dworu królewskiego). Powtarzam raz jeszcze - granatowy kolor u nas nie ma żadnego uzasadnienia. Jeśli ma pan jakieś wątpliwości panie Odliwański, to proszę spojrzeć na zdjęcia i zapis telewizyjny polskich kibiców. Biel i czerwień!

Jestem przekonany, że Nike będzie miał wielkie problemy ze sprzedawaniem granatowych koszulek z czerwono-białymi rękawami. Czy ktoś założy taki trykot na pierwszy mecz Polski w finałach EURO 2012 na Stadionie Narodowym w Warszawie? Oj, Puma zrobi biznes na wyprzedaży...

NAPISZ CO SĄDZISZ O GRANATOWYCH KOSZULKACH REPREZENTACJI

CZYTAJ TAKŻE:

Polska zagra z Bułgarią w granatowych koszulkach

Znamy skład Polaków na środowy mecz z Bułgarią

Dowiedz się więcej na temat: barwy | mecz | PZPN | kolor | stroje | biało | kibice | nike

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje