Reklama

Reklama

Khalidov stoczył zażartą walkę z Japończykiem

W pojedynku o pas mistrza KSW w wadze półciężkiej (85 kg) Japończyk Ryuta Sakurai (20-15-5) postawił bardzo wysoko poprzeczkę naszemu Mamedowi Khalidovowi (20-4-1), sędziowie orzekli remis.

Polski zawodnik mieszanych sztuk walki czeczeńskiego pochodzenia obronił tytuł.

- To była raczej remisowa walka i sędziowie chyba słusznie tak punktowali. Próbowałem dużo dźwigni, on też dużo pracował i myślę iż dogrywka była słuszna - ocenił Khalidov.

- To jest inny typ zawodnika, a ja nigdy się nie biłem z Japończykami - mówił na gorąco po wczorajszym występie najlepszy polski zawodnik mieszanych sztuk walki Mamed Khalidov.

- Chcę odpocząć i poukładać sobie w głowie pewne rzeczy. Chcę odpocząć pół roku - zdradził plany poobijany Mamed.

Reklama

Miejmy nadzieję, że szybko się wykuruje, odpocznie i znów powróci w wielkim stylu, na co na pewno czekać będą wszyscy kibice polskiego MMA.

Dowiedz się więcej na temat: Japończycy | sędziowie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama