Reklama

Reklama

Kartka z kalendarza. Mundialito 1980

Finał

Cztery dni później problemów z frekwencją nie było. Ponad 70 tysięcy kibiców zapełniło stadion, by być świadkiem, jak gospodarze pokonują Brazylię 2-1. Zupełnie jak w finale MŚ roku 1950, gdy w bramce "Urusów" stał Roque Maspoli. Zresztą 30 lat później selekcjoner "La Celeste".

Reklama

Dziesięć minut przed końcem zwycięską bramkę dla gospodarzy strzelił Waldemar Victorino - to był jego trzeci gol w trzecim turniejowym meczu. Został bezapelacyjnym królem strzelców Mundialito. Dwa miesiące później ten piłkarz trafił dla Nacionalu Montevideo w meczu o Puchar Interkontynentalny z Nottingham Forest. Ciąg dalszy radosny nie był - Urugwaj nie zakwalifikował się do MŚ 1982 i Maspoli wylądował na bezrobociu.

10.01.1981 r. Montevideo, Centenario

Urugwaj - Brazylia 2-1 (0-0)

1-0 Barrios 50, 1-1 Socrates 62 (k), 2-1 Victorino 80

Sędzia: Erich Linemayr (Austria).

Urugwaj: Rodríguez - Diogo, Olivera, De Leon, Martínez - Krasouski, De la Pena (36 Barrios), Paz - Ramos, Victorino, Morales.

Brazylia: Joao Leite - Edevaldo, Oscar, Luizinho, Junior - Batista, Toninho Cerezo, Paulo Isidoro - Tita (51 Serginho), Socrates, Ze Sergio (81 Eder).

Miejmy nadzieję, że setna rocznica pierwszych mistrzostw świata zostanie uczczona w równie uroczysty sposób. Istnieje już nawet projekt organizacji tej imprezy w 2030 roku w Urugwaju i przez rzekę w Argentynie, jako że Urugwaj to jednak zbyt mały kraj, aby samodzielnie wziąć taką imprezę na barki.

Maciej Słomiński





Dowiedz się więcej na temat: mistrzostwa świata | Mundial 2014 | Mundialito | Brazylia | Urugwaj | Włochy | Holandia | Niemcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje