Reklama

Reklama

Kanadyjski prawnik domaga się powrotu rosyjskich sportowców na areny międzynarodowe

Richard McLaren, szef niezależnej komisji Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) do zbadania afery dopingowej na igrzyskach olimpijskich w 2014 roku, uważa, że rosyjscy sportowcy nie mogą ponosić kary za wybuch wojny na Ukrainie. Domaga się ich powrotu do rywalizacji na arenach międzynarodowych.

Richard McLaren to kanadyjski prawnik. Szerszej opinii publicznej dał się poznać jako przewodniczący komisji WADA zajmującej się zbadaniem afery dopingowej, jaka wybuchła podczas igrzysk w Rio de Janeiro przed ośmioma laty.   

Teraz zaskoczył wszystkich kategorycznym stwierdzeniem, że zawieszanie rosyjskich sportowców w międzynarodowych zawodach jest z gruntu niesprawiedliwe. Zdaniem McLarena nie należy łączyć wojny na Ukrainie z wyczynowym sportem. 

McLaren: Rosyjscy sportowcy nie rozpoczęli konfliktu zbrojnego

- Rosyjscy sportowcy nie rozpoczęli tego konfliktu i nie są odpowiedzialni za jego przebieg. To dwa dobre powody, by pozwolić im ponownie wziąć udział w rywalizacji ze sportowcami z innych krajów - powiedział 77-latek w rozmowie z niemieckim "Sportschau"

Reklama

Wypowiedź McLarena musiała zostać przyjęta z zaskoczeniem nawet w Moskwie. To właśnie on w 2016 roku ogłosił, że w Rosji istnieje państwowy system, który manipuluje próbkami pobranymi do badań antydopingowych.  

- Jeśli Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu podejmie niebawem decyzję korzystną dla rosyjskich sportowców, międzynarodowe federacje będą zmuszone dopuścić ich do rywalizacji na arenie światowej - prognozuje Kanadyjczyk

ZOBACZ TAKŻE:

 

Reklama

Reklama

Reklama