Reklama

Reklama

"Juventus mnie nie powstrzyma"

Pomocnik Realu Madryt, Arjen Robben przekonuje, że jest optymistą przed środowym meczem z Juventusem Turyn, bowiem Włosi... nie będą wiedzieli jak sobie z nim poradzić.

Holenderski skrzydłowy wrócił już do pełnej sprawności po kontuzji i ma zamiar wystąpić przeciwko "Starej Damie". Zaskoczył również wszystkich stwierdzeniem, że włoscy obrońcy nie będą potrafili go zatrzymać, ponieważ nie są przyzwyczajeni do gry przeciw klasycznym skrzydłowym. - Bardzo chcę zagrać, bo wiem, że drużyny z Serie A nie lubią przeciwstawiać się zespołom, gdzie grają szybcy boczni pomocnicy - stwierdził. - W zeszłym sezonie przeciwko AS Roma, zaliczyłem jeden z najlepszych meczów w barwach Realu i mam nadzieję powtórzyć to w meczu z Juventusem - dodał.

Reklama

"Królewscy" dziewięciokrotnie sięgali po Puchar Europy i Robben liczy, że teraz oprócz mistrzostwa Hiszpanii, uda się również wywalczyć jubileuszowe zwycięstwo w Lidze Mistrzów. - Te rozgrywki są dla nas czymś wyjątkowym, bowiem z pewnością drużyna, która zdobędzie dziesiąty triumf na kontynencie przejdzie do historii. Czuję, że to będzie właśnie nasz rok, mam nadzieję, że tak samo myślą inni piłkarze - ujawnił. - W zeszłym roku nie byliśmy zadowoleni, bo odpadliśmy już w 1/8 finału z AS Roma. Na Santiago Bernabeu wszyscy są przyzwyczajeni do zwycięstw i nikt nie zaakceptuje, jeśli znów przegramy Ligę Mistrzów - zakończył.

Dowiedz się więcej na temat: Juventus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje