Reklama

Reklama

Joanna Majdan trenerką roku, wyróżnienie dla Adama Kołodziejczyka

Prowadząca kadrę juniorek w judo Joanna Majdan została laureatką 13. konkursu Trenerka Roku, organizowanego przez Komisję Sportu Kobiet PKOl. Wśród wyróżnionych znaleźli się także: Adam Kołodziejczyk, Andrzej Koziński, Edward Szymczak i Helena Żak.

Majdan sama była wiele lat zawodniczką, dziewięciokrotnie zdobywała złoto mistrzostw Polski, a w 1984 roku sięgnęła po brąz mistrzostw świata. Sukcesy odnosi także jako trenerka. Jej podopieczne, Arleta Podolak, Karolina Pieńkowska, Kamila Pasternak i Anna Isenko w tym sezonie wywalczyły medale mistrzostw świata i Europy w swoich kategoriach wiekowych.

Reklama

W Polskim Związku Judo jako trenerka kadry narodowej juniorek i juniorek młodszych zatrudniona jest od 2012 roku.

- Pierwszy raz zostałam wyróżniona w ten sposób. To bardzo miłe. To nagroda za poniesiony trud, poświęcony czas i zaangażowanie. Bycie trenerką to duże wyrzeczenie, ale przynosi też dużą satysfakcję - podkreśliła.

Majdan przyznała, że nie jest łatwo połączyć pracę szkoleniową z byciem kobietą. - Tak jak schemat pokazuje, powinnyśmy zajmować się ogniskiem domowym, więc ciężko jest pogodzić rodzinę, dom i pracę. Mało która z kobiet się decyduje na coś takiego - dodała.

Trenerami Roku 2013 w kategorii pracy z kobietami zostali współpracujący z biathlonistkami Adam Kołodziejczyk i Andrzej Koziński. Za całokształt pracy z płcią piękną wyróżnienie otrzymał specjalista od skoku o tyczce Edward Szymczak.

Kołodziejczyk swoją przygodę szkoleniową także rozpoczął od lekkoatletyki. W 1995 roku jego podopieczna Justyna Dybowska wywalczyła brąz mistrzostw Europy juniorek w sztafecie 4x100 m. Właśnie w tym samym roku rozpoczęła się jego współpraca z biathlonem. W 2011 roku został głównym trenerem kadry seniorek oraz kierownikiem wyszkolenia PZBiath.

Jego wychowanką jest m.in. Monika Hojnisz, która do tej pory zdobyła 16 medali imprez mistrzostw świata i Europy w biathlonie letnim i zimowym. W ubiegłym roku Hojnisz i współpracująca z Kołodziejczykiem Krystyna Pałka wywalczyły krążki mistrzostw świata, co było historycznym wynikiem w Polsce.

- To na pewno jest w pewnym sensie podsumowanie jakiegoś etapu naszej pracy. Całe nasze sportowe życie przepracowaliśmy z Andrzejem z kobietami. Taka nagroda, to także wielka satysfakcja, zwłaszcza po trzech trudnych latach przepracowanych z kadrą. To był ciężki kawałek chleba, bo mieliśmy w zespole bardzo doświadczone zawodniczki, które przeżyły już wielu trenerów - powiedział Kołodziejczyk.

Z biathlonem związany od 1985 roku jest także Koziński. Trzy jego wychowanki: Agnieszka Cyl, Magdalena Nykiel oraz Iwona Daniluk reprezentowały Polskę w igrzyskach olimpijskich. Od 2011 roku pełni rolę drugiego trenera w seniorskiej reprezentacji.

- Ciężko powiedzieć, czy z kobietami, czy z mężczyznami jest trudniej pracować. Już 30 lat z nimi współpracuję, więc wyrobiła się też pewna odporność na pewne zachowania - przyznał Koziński.

Szymczak ze skokiem o tyczce związany jest od lat 60-tych, kiedy jeszcze jako zawodnik starał się promować tę konkurencję w Polsce. Później był szkoleniowcem m.in. mistrza olimpijskiego oraz rekordzisty świata Władysława Kozakiewicza. Jest jednym z pomysłodawców organizacji plenerowych zawodów "Tyczka na molo" w Sopocie, a pod koniec lat 90. założył w Trójmieście Ośrodek Skoku o Tyczce dla kobiet.

Jego wychowanką była rekordzistka Europy (4,61 w 2001) oraz trzykrotna medalistka mistrzostw świata Monika Pyrek. Uważany jest za twórcę kobiecego skoku o tyczce w Polsce. Wśród jego wychowanek można oprócz Pyrek wymienić m.in. Annę Wielgus, Różę Kasprzak czy Karmen Bunikowską.

Za promowanie sportu kobiet nagrodę otrzymała Helena Żak, z wykształcenia bibliotekarka, a z zamiłowania organizatorka wielu imprez w Łodzi, m.in. jedenastu edycji (2002-2012) Rekreacyjnego Biegu Kobiet w Łodzi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje