Reklama

Reklama

Jeździecka Cavaliada: Jan Bobik na Santisie najlepszy w potędze skoku

26-letni Jan Bobik (LKS Dragon Nowielice) wygrał konkurs potęgi skoku, kończący pierwszy dzień jeździeckiej Cavaliady w Warszawie. Dosiadając siwej Santisy pokonał mur o wysokości 200 cm.

Drugie miejsce zajął Paweł Jurkowski, który na hanowerskim wałachu For Me 18 zdołał bezbłędnie pokonać przeszkodę ustawioną na 195 cm. Na trzeciej pozycji uplasowali się ex aequo Wojciech Wojcianiec (JKS Melloni Horses) na Chintablue oraz Łukasz Brzóska (KJ Brzóska Sport Horses) na westfalskim gniadoszu o imieniu Quicklensky.

Reklama

- W tym konkursie najważniejsze jest, aby znając możliwości swojego konia idealnie nakierować go na przeszkodę i wskazać odpowiedni punkt odbicia. Janek udowodnił po raz kolejny, że ma doskonałe oko - mówił komentujący zawody dyrektor sportowy Szymon Tarant.

W porannym konkursie małej rundy triumfował Hubert Kierznowski (KJ Kietlów) na wałachu francuskiej hodowli Amerique Landais, a w dwufazowym konkursie średniej rundy najlepszy był Adam Grzegorzewski (Agro-Aves Gajewniki) na Okarino.

- Mam nadzieję, że otworzyłem worek z medalami. W zeszłym roku zaliczyłem tutaj bardzo dobre zawody, wygrywając m.in. konkurs zaliczany do światowego rankingu. Forma jest - powiedział 21-latek.

Konkurs zręczności powożenia zaprzęgami czterokonnymi z elementami maratonu, będący jedną z kwalifikacji halowego Pucharu Polski w tej konkurencji, najlepiej pokonał Ireneusz Kozłowski (JKS Jagodne). Cztery potężne konie - Wezyra, Walencję, Eltona i Kabaret J w drugim nawrocie poprowadził w czasie 106,21 (bez punktów karnych).

Wieczorem w konkursie szybkości dużej rundy, triumfował Wojcianiec, tym razem na gniadym ogierze holenderskiej hodowli Naccord Melloni. Po ceremonii dekoracji przyznał, że po prostu zrealizował swoje zamiary.

- Idziemy zgodnie z planem - dziś zwycięstwo, jutro ważne, by jak najwyżej punktować i w niedzielę to samo. Konie mam w formie, zregenerowane po styczniowym odpoczynku - mówił.

Łącznie, w ramach warszawskiej Cavaliady, zaprezentuje się blisko 160 zawodników i 300 koni. Rozegranych zostanie 12 konkursów w skokach przez przeszkody, a rywalizacja odbywa się także w ujeżdżeniu, powożeniu oraz halowej formule WKKW.

Stołeczna impreza zakończy cykl Cavaliada Tour 2018/19. Poprzednie zawody serii odbyły się w Poznaniu, Lublinie i Krakowie.

Wyniki czwartkowych zawodów:

skoki przez przeszkody

CSI1* mała runda, zwykły, wysokość przeszkód 125 cm

1. Hubert Kierznowski (KJ Kietlów/Amerique Landais) 0 pkt karnych, czas 56,71

2. Egor Shchibrik (Rosja/Adonis) 0/57,36

3. Kamil Grzelczyk  (niezrzeszony/Frugo) 0/57,46

CSI3* średnia runda, dwufazowy 125 cm

1. Adam Grzegorzewski (Agro-Aves Gajewniki/Okarino) czas w II fazie 26,92

2. Jan Bobik (LKS Dragon Nowielice/Chacco Amicor ZM) 27,24

3. Maksymilian Wechta (KJ Wechta/Quintus 93) 27,25

CSI3* duża runda, szybkości 145 cm

1. Wojciech Wojcianiec (JKS Melloni Horses/Naccord Melloni) czas 56,05

2. Jarosław Skrzyczyński (Agro-Handel Śrem/Jerico) 58,06            

3. Gerfried Puck (Austria/Bingo Du Parc)58,96

CSI3* konkurs potęgi skoku

1. Jan Bobik (LKS Dragon Nowielice/Santisa) 200 cm

2. Paweł Jurkowski (niezrzeszony/For Me 18)  195 cm

3. Wojciech Wojcianiec (JKS Melloni Horses/Chintablue) 180 cm

3. Łukasz Brzóska (KJ Brzóska Sport Horses/Quicklensky) 180 cm

powożenie

(HPP, konkurs zręczności powożenia zaprzęgami czterokonnymi z elementami maratonu)

1. Ireneusz Kozłowski (JKS Jagodne/Wezyr,Walencja,Elton, Kabaret J) czas 106,21 w drugim nawrocie

2. Bartłomiej Kwiatek (SLKS Książ/Aromat, Bazyli, Renesans, Passat) 106,40

3. Adrian Kostrzewa (KS Idmar Krajkowo/Pluto 237, Pluto X, Favory, Pegasus) 107,92

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje