Reklama

Reklama

Jesteśmy dumni z kobiet polskiego sportu!

Z okazji Dnia Kobiet paniom polskiego sportu składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia i pomyślności zawodowej. Naszym czołowym sportsmenkom życzymy:

Anicie Włodarczyk - moglibyśmy życzyć jej złota na mistrzostwach świata czy Europy. Albo rekordu świata w rzucie młotem. Problem w tym, że osiągnęła już niemal wszystko. Niemal, bo brakuje jej olimpijskiego złota. Pani Anito, wszystkiego dobrego w Rio de Janeiro!

Agnieszce Radwańskiej - samych dobrych piłek i wygrania turnieju wielkoszlemowego.

Ewie Swobodzie - by wirus Zika przestał wreszcie szaleć w Ameryce Południowej. Bo od tego nasza najszybsza lekkoatletka uzależnia start w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro.

Reklama

Karolinie Kudłacz-Gloc - by znów jej uśmiech rozpromieniał, a szczęka (narzeka na jej kontuzję) wróciła do pewnej sprawności, bo bez kapitan nasze reprezentantki powalczą o awans do mistrzostw Europy.

Krystynie Guzik - by na trwających mistrzostwach świata w biathlonie powtórzyła wyniki sprzed kilku tygodni i sięgnęła po medal.

Katarzynie Skowrońskiej-Dolacie - i koleżankom z kadry życzymy, by wróciła era "Złotek".

Justynie Kowalczyk - by nie żyła już tylko wspomnieniami i wróciła na szczyt. A jeśli się nie uda - radości z biegania.

Joannie Jędrzejczyk - by jak najczęściej w oktagonie UFC mogła biegać z polską flagą.

Weronice Nowakowskiej-Ziemniak - celnego strzelania i dobrze nasmarowanych nart.

Kamili Lićwinko - samych wysokich lotów!


Mai Włoszczowskiej - samych takich radosnych chwil jak te w Pekinie, czyli medalu w Rio de Janeiro.


Marcie Walczykiewicz - tak udanego roku, jak 2015. A może nawet i lepszego, bo zbliżają się igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro.

Annie Kiełbasińskiej - powrotu do zdrowia po poważnej chorobie.

Katarzynie Pawłowskiej - by jak najczęściej mogła pozować do zdjęć ze złotym medalem.


Annie Jagaciak-Michalskiej - by z każdym kolejnym skokiem biła rekord Polski.

Monice Hojnisz - powodów do uśmiechu po mistrzostwach świata w biathlonie.

Joannie Jóźwik - by zawsze była kilka metrów przed rywalkami.

Magdalenie Fularczyk-Kozłowskiej i Natalii Madaj - powodów do takiej radości, jak na zdjęciu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje