Reklama

Reklama

Jechał na spotkanie z Adamkiem ponad trzydzieści godzin

Kończy się pobyt Tomasza Adamka w Polsce. Oprócz spotkań biznesowych, prasowych i rodzinnych pięściarz znalazł czas by spotkać się ze swoim, wiernym fanem z Irlandii Łukaszem Podgórskim.

- Łukasz przyjechał na spotkanie ze mną aż z Irlandii. Wyjechał autokarem w niedzielę, dotarł na środę. Oglądał prawie wszystkie moje walki. Twierdzi, że cała jego rodzina nastawia budzik po to, aby nie przegapić moich pojedynków. - powiedział Tomasz Adamek na spotkaniu z Łukaszem.

Reklama

- Bardzo mi zależało by zobaczyć się z Tomkiem, bo to on teraz po Andrzeju Gołocie w boksie rozdaje karty . Andrzej nie zdobył mistrzowskiego pasa, a Tomek ma inną psychikę, szybkość i technikę. Będzie mistrzem! Na spotkanie z nim jechałem ponad trzydzieści godzin. Ale nie żałuje. Warto by było nawet milion kilometrów przejechać by zobaczyć Adamka.- powiedział Łukasz.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje