Reklama

Reklama

Jastrzębianie rozbili Lokomotiw

W pierwszym meczu 1/8 finału Challenge Cup siatkarzy Jastrzębski Węgiel wygrał z ukraińskim Lokomotiwem Kijów 3:0 (25:18, 25:23, 25:19).

Jastrzębianie mieli w czwartek szansę na zmazanie "plamy" po ostatniej ligowej porażce 1:3 z Politechniką w Warszawie. Naprzeciwko międzynarodowej ekipy gospodarzy stanął zespół złożony wyłącznie z Ukraińców, który do Jastrzębia dotarł autobusem. W poprzedniej rundzie goście gładko dwa razy pokonali bez straty seta szwajcarski Lausanne UC, nie musząc się specjalnie trudzić. Od początku czwartkowego pojedynku było jasne, że tym razem tak łatwo nie będzie. Co prawda podopieczni trenera Roberto Santillego też nie prezentowali doskonałej gry, ale w pierwszym secie byli wyraźnie lepsi - zwłaszcza w pojedynkach "na siatce" - wygrywając pewnie do 18.

Reklama

Ciekawsza była druga partia. Najpierw Ukraińcy prowadzili 7:3, a gospodarze sprawiali wrażenie nieco zdekoncentrowanych. Szybko jednak odzyskali dyspozycję i odrobili straty doprowadzając remisu 7:7, by znów... pozwolić gościom na prowadzenie. W końcówce głównie skuteczne ataki Roberta Prygla (wyręczanego czasem przez Guillaume Samikę) pozwoliły wyrównać i wygrać 25:23.

W trzecim secie urazu nabawił się Francuz Samica i musiał zastąpić go Australijczyk Igor Yudin. Nie przeszkodziło to gospodarzom, zwłaszcza że Prygiel wyraźnie rozgrzał się w ataku. Na środku dominował Wojciech Jurkiewicz a na drugim skrzydle Benjamin Hardy. To on zakończył ten mecz zagrywką.

- Nigdy przed meczem z tak mało znanym rywalem nie można powiedzieć, że będzie łatwo. Zawsze trzeba przystępować do gry z maksymalną koncentracją. Teraz mogę stwierdzić - tak było łatwo. Ale przed nami rewanż i w Kijowie musimy wygrać przynajmniej seta. Najlepiej pierwszego - powiedział trener Jastrzębskiego Roberto Santilli.

Jastrzębski Węgiel - Lokomotiw Kijów 3:0 (25:18, 25:23, 25:19)

Jastrzębski Węgiel: Nico Freriks, Adam Nowik, Wojciech Jurkiewicz, Robert Prygiel, Benjamin Hardy, Guillaume Samica, Paweł Rusek (libero) oraz Sebastian Pęcherz, Igor Yudin.

Lokomotiw: Jurij Worobiej, Konstantyn Żylinskij, Witalij Kiktiew, Konstantyn Bakun, Dmytro Babkow, Wołodymir Lysobiej, Sergij Sereda (libero) oraz Denis Zui, Igor Djoktiew, Jarosław Tarhan.

Dowiedz się więcej na temat: węgiel | Kijów | węgiel | jastrzębski węgiel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje