Reklama

Reklama

Jan Urban i Czerwony Kapturek

Trener warszawskiej Legii Jan Urban wystąpił we wtorek w bardzo nietypowej roli. Po porannym treningu udał się do jednej z warszawskich bibliotek, gdzie spotkał się z dziećmi, które zachęcał do lektury książek. Aby dać dobry przykład przeczytał najmłodszym "Bajkę o Czerwonym Kapturku".

- Witam was drogie dzieci - rozpoczął spotkanie z wyraźnie zaciekawionymi wychowankami ursynowskich przedszkoli Jan Urban. - Muszę się Wam przyznać, że gdy byłem mały zawsze lubiłem słuchać bajek. Swoim dzieciom też czytałem wiele książek, bo nic tak nie rozwija wyobraźni jak one - wyznał trener Legii, a następnie nasunął na nos okulary, otworzył książkę i zaczął opowieść.

Zasłuchani malcy, ani na chwilę nie odrywali wzroku od pochylonego nad książką byłego wybitnego reprezentanta Polski i w skupieniu przeżywali przygody Czerwonego Kapturka.

Reklama

- Dziękuję, że byłyście takie grzeczne, chyba wszyscy zasnęli przy bajce - powiedział Jan Urban w chwilę po tym jak dzieci dowiedziały się, że zły wilk został ukarany za swoje niecne czyny, a babcia i jej wnusia uwolnione z brzucha łakomego zwierza.

Wtorkowe spotkanie odbyło się w ramach akcji "Sportowi idole też czytają książki", której pomysłodawcą jest Stowarzyszenia Wspierania Dzieci i Młodzieży. Zawodnicy i trenerzy stołecznego klubu będą spotykać się w warszawskich bibliotekach z dziećmi i czytać im bajki. Patronat nad projektem objęła fundacja ABC XXI Cała polska czyta dzieciom. Medialnymi partnerami akcji są: TVN Warszawa, nSport, serwis legia.com oraz miesięcznik Nasza Legia.

Reklama

Reklama

Reklama