Reklama

Reklama

James Toney chce walczyć z Tomaszem Adamkiem

Były mistrz świata James Toney (72-6) twierdzi, że nikt nie chce z nim walczyć. Wśród zawodników, którzy odmówili walki z nim wymienia Tomasza Adamka, Chrisa Arreole oraz Samuela Petera - poinformował portal boxingnews.pl.

"Wszyscy mówią, że jestem niski i gruby, ale nikt nie chce ze mną podpisać kontraktu na walkę. Mogę walczyć z każdym nawet jutro. Sam Peter nie chce ze mną walczyć. Moglibyśmy walczyć o tymczasowy tytuł, ale on nie chce kolejnej walki. Arreola nie chce ze mną walczyć i Adamek, który pokonał Gołotę też nie chce ze mną walczyć. Jestem mistrzem IBA i mogę bić się z każdym. Tak samo jest z braćmi Kliczko. Ludzie myślą, że ja ich tylko obrażam, ale to nie prawda. Oni wybierają sobie słabszych od siebie rywali" - powiedział Toney.

Reklama

Toney miał problemy z dopingiem. W kwietniu 2005 roku pokonał Johna Ruiza i zdobył tytuł mistrza świata federacji WBA, ale później odebrano mu pas, bo okazało się, że walczył pod wpływem niedozwolonych środków. Dwa lata później pokonał Dannyego Batcheldera, ale i tym razem został przyłapany na dopingu. W jego organiźmie wykryto stanozolol i boldenon - sterydy przeznaczone dla koni. To właśnie one stoją za gigantycznym przyrostem masy mięśniowej amerykańskiego boksera.

CZYTAJ TAKŻE

Tomasz Adamek wraca na ring

Wałujew: Adamek chce ze mną walczyć? Serio?

Dowiedz się więcej na temat: mistrz świata | Tomasz Adamek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje