Reklama

Reklama

Irlandia - Kamerun 1:1

W pierwszym meczu grupy E piłkarskich mistrzostw świata reprezentacja Kamerunu zremisowała z Irlandią 1:1.

Po pierwszej połowie Kamerun prowadził 1:0, po bramce Patricka Mboma, który otrzymał podanie od Samuela Eto'o. Irlandczycy wyrównali 7 minut po przerwie, a kapitalnym uderzeniem zza linii pola karnego popisał się Matt Holland.

Reklama

Niemiecki trener Kameruńczyków Winfried Schaefer nie był zadowolony z występu swoich podopiecznych. - W pierwszej połowie graliśmy tak, jak sobie założyliśmy i zespół spisywał się bardzo dobrze. Druga część gry nie była udana. Irlandczycy ostro zaatakowali, lepiej grali w środku pola. Musimy być zadowoleni z remisu, bo w końcowych fragmentach gry bliżsi sukcesu byli nasi rywale - powiedział Schaefer.

Swoją pomeczową wypowiedź szkoleniowiec Irlandii Mick McCarthy rozpoczął od nawiązania do ostatniego tygodnia przygotowań. - To był bardzo trudny okres dla mnie i całej drużyny. Wiele rzeczy nie układało się po naszej myśli. Gdy zaczął się mecz pomyślałem, że niezależnie od wyniku jestem szczęśliwy z rozpoczęcia sportowej walki na mundialu. Wynik nas cieszy, bo Kamerun jest bardzo groźną drużyną, z którą ciężko wygrać. Wszystko jeszcze przed nami - powiedział McCarthy.

Zobacz opis meczugalerię zdjęć z meczu

Dowiedz się więcej na temat: Irlandia | kamerun

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje