Reklama

Reklama

Importują Borucowi rywala

Menedżer Celtiku Glasgow Gordon Strachan ma zamiar zwiększyć konkurencję do walki o miejsce w bramce mistrza Szkocji - taką informację podają brytyjskie serwisy sportowe sugerując, że na Parkhead trafić ma amerykański golkiper Dominic Cervi.

Cervi został zauważony przez sztab szkoleniowy Celtiku podczas przedsezonowego tournee po Stanach Zjednoczonych. W ostatnich dniach 22-latek przebywał w Glasgow na testach, a niektóre źródła poinformowały już, że Amerykanin ustalił już szczegóły indywidualnej umowy i podpisze ją po poznaniu decyzji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w kwestii przyznania mu pozwolenia na pracę.

Jednak odmowa brytyjskiego Home Office wcale nie musi zamknąć przed Cervim drogi na Wyspy. Dziadkowie dwukrotnego reprezentanta USA pochodzą z Półwyspu Apenińskiego i zawodnik złożył już podanie o włoski paszport.

Reklama

Cervi w Stanach związany był z Tulsa Golden Hurricane i Michigan Bucks. Usługami młodego bramkarza zainteresowane było Chicago Fire, ale ten nie zdecydował się związać ze Strażakami i udał się do Europy. Przed testami w Celtiku próbował przekonać do siebie szkoleniowców Portsmouth FC, jednak bez powodzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy