Reklama

Reklama

Igrzyska europejskie 2019 w Mińsku. Białoruskie media podzielone

Białoruskie media nie są zgodne w ocenie przyznania Mińskowi praw do organizacji drugich Igrzysk Europejskich w 2019 roku. Decyzję w tej sprawie podjęli wczoraj przedstawiciele Europejskiego Komitetu Olimpijskiego na spotkaniu w stolicy Białorusi.

Państwowy dziennik "Sowietskaja Biełorussija" pisze, że dzięki imprezie uda się wykorzystać istniejącą infrastrukturę sportową.

Reklama

Organizowane na Białorusi Igrzyska mają być tanie - będą kosztować około 40 milionów euro. Zawody zostaną przeprowadzone w tych dyscyplinach, które da się zorganizować w już istniejących obiektach sportowych.

Gazeta zauważa, że na igrzyskach europejskich w Mińsku sportowcy będą mogli uzyskać prawo do startu na letnich igrzyskach olimpijskich w Tokio w 2020 roku.

Tymczasem niezależna gazeta internetowa "Nawiny" ocenia, że "białoruskie władze chcą poprawić wizerunek kraju przez sport czy konkursy piosenki Eurowizji, a powinny to robić przede wszystkim poprzez reformy".

Autor publikacji zwraca uwagę, że z przeprowadzenia igrzysk europejskich ze względów finansowych zrezygnowała znacznie bogatsza Holandia.

"Bogacze często chodzą w starych dżinsach i nie zależy im na nagrodach. Co innego biedacy, którzy gotowi są wydać ostatni rubel na szykowny dodatek, tak by wszyscy ich docenili"- pisze gazeta "Nawiny".

Pierwsze igrzyska europejskie odbyły się w Baku w Azerbejdżanie w 2015 roku.

Dowiedz się więcej na temat: igrzyska europejskie | Mińsk | Białoruś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje