Reklama

Reklama

Husaria ucieka ze strefy spadkowej

W spotkaniu rozegranym 29 czerwca w Gryfinie futboliści z zespołu Husarii Szczecin zdecydowanie zwyciężyli graczy Kozłów Poznań 21:6. Tym samym zdołali zamienić się z Kozłami miejscami w tabeli i uciec ze strefy spadkowej.

W spotkaniu rozegranym 29 czerwca w Gryfinie futboliści z zespołu Husarii Szczecin zdecydowanie zwyciężyli graczy Kozłów Poznań 21:6. Tym samym zdołali zamienić się z Kozłami miejscami w tabeli i uciec ze strefy spadkowej.

Początek meczu nie wskazywał, że Husaria zwycięży. To ich rywale zdobyli pierwsze punkty. Po 11-jardowym biegu Piotr Kwaśniewski uzyskał dla Kozłów przyłożenie. Ale Husaria nie kazała długo czekać i prowadzona przez swojego trenera tego dnia zarówno pod względem taktycznym jak i również na boisku, szybko odrobiła straty i wyszła na prowadzenie. To właśnie trener Husarii - Curtis Patrick Diers grający w tym spotkaniu jako quarterback był autorem podania, które odebrał Michał Łukasik wyrównując wynik meczu. Podwyższenie Pawła Mizińskiego dało Husarii jeden punkt przewagi.

Reklama

Kozły Poznań wyraźnie spuściły z tonu w drugiej kwarcie meczu. Husaria dołożyła szybko przyłożenie Rolada Dowgiela i podwyższenie Pawła Mizińskiego natomiast poznanianie nie byli w stanie dogonić rywali. W czasie jednej z akcji, gdy Kozły ratowali się odkopnięciem piłki jeden z graczy Husarii zdołał zablokować tę akcje. Dzięki temu Bartosz Gurdak zdołał zagarnąć piłkę i wbiec w pole punktowe. Podwyższenie dołożył ponownie Miziński.

Spotkanie znacznie zmieniło swoje oblicze po przerwie. Oba zespoły nie mogły przełamać obrony rywali. Husarii udało się zdobyć kilka przechwytów, ale nie potrafili ich zamienić na punkty. Było to spowodowane postawą defensywy Kozłów. W całym meczu ta formacja radziła sobie przeciętnie, ale w krytycznych momentach drugiej połowy wspinała się na wyżyny swoich możliwości i powstrzymywała kluczowe szarże Husarii. Jednak poznański atak nie zdołał zdobyć punktów mimo kilku składnych akcji. Pod koniec czwartej kwarty natomiast ożywili się szczecinianie i próbowali jeszcze podwyższyć wynik kopiąc z pola (field goal), ale próba się nie powiodła.

Wygrywając z Kozłami Husaria na razie uciekła ze strefy zagrożenia barażami oraz spadkiem i wspięła się na 6 miejsce w Polskiej Lidze Futbolu Amerykańskiego I.

Husaria Szczecin - Kozły Poznań 21:6 (7:6, 14:0, 0:0, 0:0)

I kwarta

0-6 przyłożenie Piotra Kwaśniewskiego po 11-jardowej akcji biegowej

7-6 przyłożenie Michała Łukasika po 15-jardowym podaniu Curtisa Patricka Diersa (podwyższenie za 1 punkt Paweł Miziński)

II kwarta

14-6 przyłożenie Rolanda Dowgiela po 6-jardowym biegu (podwyższenie za 1 punkt Paweł Miziński)

21-6 przyłożenie Bartosza Gurdaka po 11-jardowym powrocie po zablokowanym odkopnięciu (podwyższenie Paweł Miziński)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL