Reklama

Reklama

Hiszpanie boją się Szmala i polskiej obrony

Hiszpańscy piłkarze ręczni są świadomi trudnego zadania, ale liczą na pokonanie Polaków w pierwszym spotkaniu drugiego etapu mistrzostw Europy w Austrii. Zdaniem agencji EFE, wynik niedzielnego meczu może zadecydować o awansie do pófinałów.

Hiszpańska drużyna jest pełna optymizmu, gdyż do drugiej rundy przystępuje jako lider grupy z 3 punktami, choć tyle samo mają Francja i Polska. Zawodnicy są jednak świadomi trudności w pokonaniu podopiecznych byłego gracza Barcelony, Bogdana Wenty, który ma budzących respekt takich strzelców jak Karol Bielecki czy bracia Lijewscy.

Jak podkreślają hiszpańskie media, to nie jedyny silny punkt polskiego zespołu, zdobywcy brązowego medalu w ubiegłorocznych mistrzostwach świata; ma on także doskonałą obronę, w której wyróżnia się bramkarz niemieckiego Rhein Neckar Lowen, Sławomir Szmal.

Reklama

Nie można zapomnieć także o Mariuszu Jurasiku, Bartoszu Jureckim czy Tomaszu Tłuczyńskim, jednym z 9 polskich zawodników grających w Bundeslidze.

Według EFE, polski zespół jest "zwarty", a jego główną nowością jest włączenie środkowego z Vive Targi Kielce, Tomasza Rosińskiego, który miał duży udział w zwycięstwach nad Niemcami (27-25) i Szwecją (27-24) w pierwszym etapie.

TUTAJ BĘDZIEMY PROWADZIĆ RELACJĘ NA ŻYWO Z MECZU POLSKA - HISZPANIA

Czytaj też:

ME: Zmiana terminarza Polaków

Kontuzja Michała Jureckiego niezbyt groźna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje