Reklama

Reklama

Himalaizm. ​K2 - kwestia życia lub śmierci

- Jeśli jadę zimą na K2 to nie po to, żeby spróbować, ale po to, żeby zdobyć szczyt - mówiła przed wyjazdem do Karakorum Magdalena Gorzkowska. Trzeba mieć nadzieję, że nie zabraknie jej rozsądku.

W swojej poruszającej książce "Groza wokół K2" znana polska himalaistka Anna Czerwińska wraca do feralnego 1986 roku, gdy wspinaczka na drugi co do wielkości szczyt świata kosztowała życie 13 osób. Obok dramatów działy się rzeczy historyczne. 23 czerwca tamtego roku Wanda Rutkiewicz została pierwszą osobą z Polski i pierwszą kobietą w ogóle, która postawiła nogę na szczycie uważanym za najtrudniejszy.

Dotknąć nieba

Reklama

Rutkiewicz była też pierwszą osobą z Polski na szczycie Mount Everestu. Rok przed K2 z Czerwińską i Krystyną Palmowską dokonały pierwszego kobiecego przejścia na Nanga Parbat drogą Diamir. Rutkiewicz zginęła na Kanczendzondze 13 maja 1992 roku pozostawiając po sobie jedną z największych legend himalaizmu. Weszła na osiem z czternastu szczytów ośmiotysięcznych.

Wśród 13 wspinaczy, którzy zginęli na K2 latem 1986 roku było troje Polaków: Wojciech Wróż, Tadeusz Piotrowski i Dobrosława Miodowicz-Wolf zmarła na skutek ostrej choroby wysokościowej. Znakomity film dokumentalny "Dotknąć nieba" z 2015 roku pokazuje córkę Piotrowskiego i syna Miodowicz-Wolf, którzy wybrali się wiele lat później do Karakorum na Kopiec Gilkey’a - symboliczny cmentarz pod K2, by spróbować zrozumieć co tak mocno ciągnęło w góry ich rodziców.

Tadeusz Piotrowski i Jerzy Kukuczka wyznaczyli na K2 tak zwaną "polską drogę" - na południowej ścianie.  Pierwszy zginął w czasie zejścia. Do dziś nikt inny tą drogą nie przeszedł.

W swojej książce Czerwińska przekonuje, że K2 to szczyt, który stawia przed człowiekiem największe wymagania. Przestrzega wszystkich, którzy porywają się na tę "Górę Mordercę" - ostatni niezdobyty zimą ośmiotysięcznik. Nie ma wątpliwości, że zdobycie K2 o tej porze roku to największe wyzwanie współczesnego himalaizmu.

Branżowy portal wspinanie.pl doliczył się siedmiu zimowych wypraw na K2. Przodują tu Polacy, którzy próbowali trzykrotnie. W sezonie 1987-88 zaczynała ekspedycja kierowana przez Andrzeja Zawadę. Zimą 2002-2003 i 2017-2018 polskimi wyprawami kierował Krzysztof Wielicki, który z Leszkiem Cichym dokonał pierwszego zimowego wejścia na Mount Everest w 1980 roku. 31 lat temu zaczynały się podboje zimowe na ośmiotysięcznikach. Dziś niezdobyty trwa tylko jeden - K2.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje