Reklama

Reklama

Heidfeld: Ujrzałem czarną ścianę

Nick Heidfeld , partner Roberta Kubicy z teamu BMW Sauber, był jednym z bohaterów Grand Prix Wielkiej Brytani na torze w Silverstone. Niemiec, po wspaniałej jeździe, zajął drugie miejsce za Lewisem Hamiltonem.

- To był dobry wyścig, jestem szczęśliwy z drugiego miejsca, ponieważ dzisiaj to było wszystko, czego mogłem dokonać - wyznał Heidfeld. - Już w kwalifikacjach pojechałem dobrze, a podczas wyścigu wszystko robiłem dobrze. Oczywiście kluczowe były decyzje dotyczące opon. Na pierwszym postoju zastanawialiśmy się, czy nie zostać na używanym zestawie przejściówek, ale szczęśliwie postanowiliśmy założyć nowe.

- Spodziewaliśmy się mniejszego deszczu, ale gdy jechałem prostą, zobaczyłem olbrzymią czarną ścianę przed sobą i pomyślałem, że może być coś więcej. Raz przed zakrętem Abbey już mnie obróciło, ale udało mi się utrzymać bolid na torze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL