Reklama

Reklama

Healey: Polska rwie się do rewanżu

Najbardziej znany napastnik piłkarskiej drużyny Irlandii Płn. David Healey uważa, że Polska rwie się do rewanżu za porażkę (2:3) w meczu kwalifikacyjnym do mundialu w 2010 r. rozegranym na stadionie Windsor Park w Belfaście 28 marca.

Dzięki zwycięstwu Irlandia Płn. znalazła się na szczycie grupy, choć później nowym liderem została Słowacja.

W wypowiedzi dla lokalnej płn. irlandzkiej gazety "NewsLetter", Healey powiedział, iż wyrazem dążenia Polski do rewanżu jest przeniesienie meczu wyznaczonego na 5 września ze Szczecina do Chorzowa, gdzie stadion ma większą pojemność.

"PZPN zmienił stadion na większy, co wiele mówi o tym, jaki jest stosunek Polaków do rozgrywek kwalifikacyjnych. Gdyby Irlandia Płn. była wyeliminowana, to PZPN pozostałby przy mniejszym stadionie, gdzie atmosfera nie jest tak dobra" - zaznaczył.

Reklama

"Jeśli na meczu w Chorzowie będziemy mogli się wykazać dobrym wynikiem, to ustawi nas to w dobrej pozycji wyjściowej przed drugim meczem ze Słowacją, którego będziemy gospodarzami w kilka dni po meczu w Chorzowie" - dodał.

Kibice Irlandii Płn. nie kryli rozżalenia, a nawet irytacji z powodu przeniesienia meczu przez PZPN wskazując, iż naraża to ich na dodatkowe koszty.

Reklama

Reklama

Reklama