Reklama

Reklama

Harry obudził "Koguty"

Menedżer Tottenhamu Londyn, Harry Redknapp nie ukrywał satysfakcji po zwycięstwie z Manchesterem City (2:1). Przyznał, że jego dotychczasowa praca na White Hart Lane układa mu się fantastycznie. Trudno mu się dziwić, skoro w ostatnich czterech meczach zdobył dziesięć punktów i na dobre przebudził drużynę "Kogutów".

W Manchesterze ponownie główną rolę odegrał napastnik Darren Bent, który dwukrotnie pokonał bramkarza gospodarzy. Najpierw wyrównał stan rywalizacji, by w drugiej połowie ustalić wynik meczu na 2:1. Po spotkaniu Redknapp ocenił swoją dotychczasową pracę w Londynie, twierdząc że wszystko idzie nawet lepiej niż się spodziewał. - Ostatnie tygodnie są dla nas rewelacyjne. Dziś zagraliśmy świetny mecz, co prawda bardzo szybko straciliśmy gola, ale reakcja zespołu była właśnie taka, jakiej oczekiwałem - stwierdził. Szkoleniowiec ocenił również trzy czerwone kartki, którymi arbiter "obdarował" dziś oba zespoły. - Trzeba przyznać, że rzadko się zdarza tak duża liczba wykluczeń. Ale to nawet ciekawe, nie pamiętam kiedy ostatnio brałem udział w takim meczu - dodał.

Reklama

Po spotkaniu z "The Citizens", Tottenham awansował na 16. miejsce w tabeli.

Dowiedz się więcej na temat: Harry Redknapp

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje