Reklama

Reklama

Hancock szuka pracy

Spore problemy ze znalezieniem pracy ma Amerykanin, Greg Hancock który kilkanaście dni temu gościł na negocjacjach w Gdańsku. Po rozmowach z włodarzami klubu Amerykanin kontraktu nie parafował i wrócił do Szwecji.

Jak donosi jedna z gazet obecnie Amerykanin sam wydzwania do Gdańska w celu parafowania umowy.

"Z pewnością Greg się dowiedział o naszych zaawansowanych rozmowach z Pedersenem. To prawda, że Amerykanina bardziej woli trener, Grzegorz Dzikowski, ale trzeba docenić też profesjonalizm Duńczyka w negocjacjach. Umiejętności mają zbliżone" - mówi prezes gdańskiego klubu, Marek Formela.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL