Reklama

Reklama

Gwiazdy 64. Tour de Pologne

W 64. Tour de Pologne wystąpią zawodnicy z 20 grup zaliczanych do elitarnego cyklu Pro Tour, ponadto dwie ekipy, w tym polska Action Uniqa otrzymały od Czesława Langa "dzikie karty". W składach tych ekip wystąpi wielu znakomitych kolarzy. Poznajmy najważniejszych.

Danilo di Luca będzie na pewno gwiazda numer jeden naszego narodowego touru. Włoch z ekipy Liquigas wygrał w tym roku w pięknym stylu Giro d'Italia, wcześniej triumfował w słynnym klasyku Liege-Bastogne-Liege, w ostatnią niedzielę po trzecim miejscy w Plouay di Luca umocnił się na prowadzeniu cyklu Pro Tour, w Tour de Pologne pojedzie więc w specjalnej białej koszulce należnej liderowi. Podobnie było dwa lata temu, kiedy Włoch wygrywał pierwszy cykl Pro Tour a w Tour de Pologne zajął piąte miejsce.

Reklama

"Killera" w TdP wspierać będą uznani zawodnicy. Przede wszystkim Filippo Pozzato. Włoch jest już bardzo utytułowany. Wygrał w tym roku jeden z etapów Tour de France, co udało mu się po raz drugi w karierze. Ma także na koncie zwycięstwa w wyścigach Pro Tour - Mediolan San Remo (2006) i HEW w Hamburgu (2005). W TdP startował, ale etapu jeszcze nie wygrał.

Alessandro Ballan to kolejny as z Włoch, zwycięzca dwóch tegorocznych imprez z cyklu Pro Tour - Dookoła Falndrii i w sierpniu Vatenfall Classic, przed rokiem trzeci w Tour de Pologne, będzie tym razem walczył o zwycięstwo.

Bardzo silny skład przysyła duńska ekipa CSC. Zespół ten prowadzi w klasyfikacji drużynowej Pro Tour, nic więc dziwnego, że sprawę startu w tegorocznym TdP potraktował bardzo prestiżowo. W składzie CSC figurują nazwiska pięciu znanych kolarzy. Do Warszawy przyjadą bracia Frank i Andy Schleck z Luksemburga. Schleckowie to kolarze, którzy określani są jako najzdolniejsi w światowym peletonie. 22-letni Andy zajął w tym roku drugie miejsce w Giro d'Italia, Frank ma na koncie wygrane etapy w Tour de France, Szwajcarii, przed rokiem zwyciężył w Amstel Gold Race i chodzi za wybitnego specjalistę w wyścigach klasycznych i krótkich etapówkach.

Szwajcar Fabien Cancellara to aktualny mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas, zwycięzca prologu i etapu, a także kilkudniowy lider podczas tegorocznego Tour de France oraz triumfator ?Piekła Północy?, czyli wyścigu Paryż-Roubaix przed rokiem. Niemiec Jens Voigt już dwa razy stawał na podium Tour de Pologne (drugi w 2001 i 1999), wygrał także etap w Karpaczu (2001). Kilka dni temu po raz drugi w karierze zwyciężył w wyścigu Dookoła Niemiec.

Kim Kirchen wraca na trasę 64. Tour de Pologne UCI Pro Tour by, jak dwa lata temu, walczyć o zwycięstwo. Kolarz z Luksemburga wygrał etap w Karpaczu i cały wyścig w 2005 roku. W tym sezonie zawodnik T-Mobile jest w dobrej formie, zajął drugie miejsce w Tour de Suisse i 7. w Tour de France.

Liderem zespołu Caisse d'Epargne będzie Jose Ivan Gutierrez. Mistrz Hiszpanii w jeździe na czas wygrał w sierpniu wyścig Pro Tour Eneco Tour. Ten kolarz dwa lata temu był wicemistrzem świata w czasówce.

Gwiazdą ekipy Cofidis będzie Brytyjczyk Bradley Wiggins, mistrz olimpijski na torze, który wygrał w tym roku prolog wyścigu Dauphine Libere, ale któremu nie udało się triumfować, ku zmartwieniu kibiców, w londyńskim prologu Tour de France (był 4.).

24-letni Riccardo Ricco, to kolarz określany jako nadzieja włoskiego kolarstwo. Zawodnik z ekipy Saunier Duval w tym roku błysnął podczas włoskiej etapówki Tirreno-Adriatico, gdzie wygrał dwa etapy, etapowy triumf zanotował też podczas Giro d?Italia. W Tour de Pologne może być groźny podczas karkonoskich etapów.

Ukrainiec Jarosław Popowycz, to ciągle jeszcze niespełniony talent. Pochodzący z Drohobycza zawodnik cztery lata temu, mając 23 lata, był trzeci w Giro d'Italia, co na tyle spodobało się Lance?owi Armstrongowi, że ściągnął go do swej ekipy Discovery Channel, w 2005 roku wygrał klasyfikację młodych w Tour de France, a przed rokiem etap w Wielkiej Pętli. W tym roku w Tour de France był ósmy, a etapowy sukces odniósł wiosną w Paryż-Nicea. W Tour de Pologne startował dotychczas bez powodzenia.

W ekipie Gerolsteiner nieobecnego triumfatora sprzed roku, Stefana Schumachera będzie się starał zastąpić mistrz Niemiec, Fabian Wegmann. Ten kolarz wygrał już etap w Tour de Pologne dwa lata temu, a przed rokiem wydatnie przyczynił się do zwycięstwa "Szumiego". Może teraz kolej na niego...

We francuskiej drużynie Bouygues Telecom zwraca uwagę nazwisko Thomasa Voecklera. Francuz trzy lata temu pięknie jechał w Tour de France broniąc długo żółtej koszulki lidera przed samym Lancem Armstongiem. W poprzednim Tour de Pologne zachował się jak dżentelmen holując do mety w Karpaczu jadącego ze złamaną ręką Bartosza Huzarskiego. Voeckler sporo wygrywa, na koncie ma 16 zwycięstw, w ostatnią niedzielę po długim finiszu wygrał wyścig w Plouay, zaliczany do Pro Tour.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama