Reklama

Reklama

Grzywacz nie zagra w Lechii do końca rundy

Przemysław Grzywacz, zawodnik Lechii Gdańsk, nie zagra do końca rundy. Taką diagnozę postawiono po czwartkowym badaniu - informuje oficjalna strona Lechii.

Przemysław Grzywacz, zawodnik Lechii Gdańsk, nie zagra do końca rundy. Taką diagnozę postawiono po czwartkowym badaniu - informuje oficjalna strona Lechii.

Do fatalnej w skutkach kontuzji doszło w czasie treningu zespołu Lechii występującego w Młodej Ekstraklasie. Przemysław Grzywacz doznał skomplikowanego złamania nogi.

- Przemek złamał kość strzałkową z przemieszczeniem stawu skokowego - oświadczył kierownik zespołu, Tomasz Motyka. - Dodatkowo naruszone zostały wiązadła. Okres rekonwalescencji w jego przypadku potrwa 3-4 miesiące. Można więc powiedzieć, że na boisku zobaczymy go dopiero wiosną.

Czwartkowe badanie USG potwierdziło również, że w niedzielnym meczu z Wisłą Kraków nie zagra Peter Cvirik. - Badanie potwierdziło u Petera naderwanie mięśnia przywodziciela prawej nogi - stwierdził trener odnowy biologicznej, Robert Dominiak. - Trudno w tym momencie dokładnie przewidzieć, kiedy zawodnik będzie gotowy do gry. Ze swojej strony mogę obiecać, że zrobimy wszystko, aby przygotować Cvirika na mecz z Legią w Warszawie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL