Reklama

Reklama

Grecy obwiniają sędziego!

- Po pierwsze gratuluję zespołowi polskiemu zwycięstwa. Mogliśmy ten mecz wygrać, jednak popełniliśmy zbyt dużo błędów w serwisie i przyjęciu. Przegraliśmy mecz, ale jutro też jest dzień i na pewno będzie inaczej - skomentował horror w Łodzi trener Greków, Kostas Charistonidis.

- Po pierwsze gratuluję zespołowi polskiemu zwycięstwa. Mogliśmy ten mecz wygrać, jednak popełniliśmy zbyt dużo błędów w serwisie i przyjęciu. Przegraliśmy mecz, ale jutro też jest dzień i na pewno będzie inaczej - skomentował horror w Łodzi trener Greków, Kostas Charistonidis.

- Mamy sporo kontuzjowanych graczy, ale nie poddajemy się i walczymy dalej - próbował tłumaczyć nieznaczną porażkę opiekun ekipy Hellady, który dodał, że jego podopieczni nie byli zaskoczeni tym, że w ekipie biało-czerwonych nie zagrał Sebastian Świderski. - Nie mieliśmy żadnych informacji na temat waszej drużyny... - wyjaśnił lakonicznie trener Greków.

Z kolei kapitan Greków, Antonios Tsakiropoulus za porażkę swojej drużyny obwinił arbitra spotkania, który jego zdaniem w decydujących momentach spotkania popełnił kilka kardynalnych błędów.

Reklama

- Myślę, że sędziowie w czwartym i piątym secie popełnili kilka poważnych błędów na naszą niekorzyść. To wydarzenie, w którym dzisiaj wszyscy uczestniczyliśmy jest bardzo ważne dla sportu i kibiców i dlatego tym bardziej boli mnie, że te kilka błędów ze strony sędziego wpłynęło na wynik meczu, bo przecież najważniejsze jest żeby zawodnicy mieli przyjemność z gry, a widzowie z oglądania i żeby wszystko było tak jak trzeba - żalił się środkowy reprezentacji Grecji.

- Wszyscy gracze naszej reprezentacji mają wielką przyjemność, że grają w Polsce. To my dzisiaj przegraliśmy ten mecz, a nie Polacy go wygrali. Złym serwisem i błędami w przyjęciu umożliwiliśmy Polakom zwycięstwo w tym spotkaniu - dodał Antonios Tsakiropoulus.

Robert Kopeć, Rafał Dybiński, Łódź

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy