Reklama

Reklama

Gol z kornera we Wrocławiu

Długo musieli czekać piłkarze Cracovii na pierwszy punkt przywieziony z wyjazdu. Po trzech porażkach poza własnym stadionem podopieczni Stefana Majewskiego zremisowali we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Wynik meczu otworzył Dariusz Sztylka, wyrównał strzałem bezpośrednio z rzutu rożnego Paweł Nowak.

Do meczu z Cracovią Śląsk przystąpił w roli faworyta, ale bez kontuzjowanych Vladimira Capa i Vuka Sotirovica. Więcej zmartwień przed tym spotkaniem miał jednak trener "Pasów" Stefan Majewski. Nie mógł skorzystać m.in. z kontuzjowanych Semjona Milosevica i Bartłomieja Dudzica, a jego zespół nie zdobył jeszcze żadnego punktu w meczu wyjazdowym i z dorobkiem czterech punktów zajmował przed niedzielnym meczem ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy.

Mecz okazał się jednak wyrównanym, pełnym walki widowiskiem. Już w 12. minucie Śląsk miał szansę na objęcie prowadzenia. W zamieszaniu pod bramką Cracovii do piłki dopadł kapitan wrocławian Dariusz Sztylka, ale z 4 metrów trafił w Marcina Cabaja. Dwie minuty później, po rzucie rożnym wykonywanym przez Sebastiana Milę, piłka ponownie trafiła pod nogi Sztylki, który tym razem nie dał szans bramkarzowi gości.

Reklama

Po strzeleniu bramki Śląsk zwolnił, a do głosu doszli krakowianie. Dwukrotnie na bramkę Wojciecha Kaczmarka uderzał Dariusz Pawlusiński. Groźne akcje Cracovii przyniosły efekt w 27. minucie. Paweł Nowak uderzył z rzutu rożnego bezpośrednio na bramkę, w zamieszaniu piłka odbiła się od bramkarza i wpadła do siatki.

Do końca tej części gry wynik nie uległ już zmianie, chociaż obie drużyny stworzyły sobie kilka dogodnych okazji. W 32. minucie Mila bardzo dobrze podał do wychodzącego na czystą pozycję Remigiusza Sobocińskiego, ale Cabaj zdołał wślizgiem wybić piłkę na aut. W odpowiedzi na bramkę gospodarzy groźnie uderzał Tomasz Moskała, jednak Kaczmarek sparował piłkę na rzut rożny.

W drugiej połowie spotkania tempo gry wyraźnie spadło, a gra skoncentrowała się w środkowej części boiska. Obie drużyny próbowały konstruować akcje, ale rzadko którY atak kończył się celnym uderzeniem na bramkę rywala.

Sytuacja zmieniła się w 73 minucie meczu, po tym, jak czerwoną kartką, za faul na Sebastianie Dudku, ukarany został Przemysław Kulig. Mając przewagę liczebną Śląsk zaczął grać szybciej. Szansę na zdobycie drugiej bramki dla wrocławian mieli m.in. Piotr Celeban i Janusz Gancarczyk. Piłka po strzale Gancarczyka o metr minęła lewy słupek bramki gości.

Rozpaczliwa momentami obrona pozwoliła jednak gościom na obronę korzystnego w tej sytuacji rezultatu i mecz zakończył się ostatecznie podziałem punktów.

- Cracovia zagrała bardzo dobre spotkanie. Bramkę straciliśmy po stałym fragmencie gry, a to nie powinno nam się zdarzyć. Uważam, że remis jest sprawiedliwym wynikiem. Co do czerwonej kartki dla mojego zawodnika, to z ławki trenerskiej jest bardzo ciężko ocenić tą sytuację. Nie widziałem piłki tylko dwóch zawodników, którzy ruszyli w jej stronę. Sędzia podjął taką decyzję, trudno, stało się - powiedział po meczu trener Cracovii Stefan Majewski.

- Bez względu na to, z kim byśmy dzisiaj grali, bardzo zależało nam na zwycięstwie. Mówiłem wcześniej, że będzie to ciężkie spotkanie i rzeczywiście tak było. Nie mam pretensji do swoich zawodników, bo cały czas staraliśmy się zdobyć bramkę dającą nam zwycięstwo. Nie udało nam się, szkoda, ale na przyszłe mecze patrzę z optymizmem - powiedział po meczu trener Śląska Ryszard Tarasiewicz.

Śląsk Wrocław - Cracovia Kraków 1:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Dariusz Sztylka (14), 1:1 Paweł Nowak (27).

Śląsk Wrocław: Wojciech Kaczmarek - Tadeusz Socha, Piotr Celeban, Dariusz Sztylka, Zbigniew Wójcik (85. Krzysztof Ulatowski) - Krzysztof Ostrowski (46. Marek Gancarczyk), Sebastian Dudek, Antoni Łukasiewicz, Sebastian Mila - Remigiusz Sobociński (46. Janusz Gancarczyk), Tomasz Szewczuk.

Cracovia: Marcin Cabaj - Marek Wasiluk (80. Tomasz Baliga), Piotr Polczak, Łukasz Tupalski, Przemysław Kulig - Paweł Nowak, Krzysztof Radwański, Dariusz Kłus, Dariusz Pawlusiński (66. Michał Karwan) - Marcin Krzywicki (87. Kamil Witkowski), Tomasz Moskała

Sędzia: Marcin Szulc (Warszawa). Żółta kartka - Śląsk Wrocław: Remigiusz Sobociński, Tadeusz Socha. Cracovia Kraków: Marek Wasiluk, Łukasz Tupalski, Dariusz Kłus. Czerwona - Przemysław Kulig (73 minuta, za faul). Widzów: 7 500.

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | piłka | przemysław | kulig | bramki | Cracovia | Śląsk | W.E.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje