Reklama

Reklama

Giza: Strzelę jeszcze ładniejszą!

Piotr Giza był jedynym piłkarzem Cracovii, który otrzymał w niedzielę Piłkarskiego Oscara. Pomocnik "Pasów" zdaniem abonentów organizatora plebiscytu, stacji Canal Plus, strzelił w 2004 roku najładniejszą bramkę.

Piotr Giza był jedynym piłkarzem Cracovii, który otrzymał w niedzielę Piłkarskiego Oscara. Pomocnik "Pasów" zdaniem abonentów organizatora plebiscytu, stacji Canal Plus, strzelił w 2004 roku najładniejszą bramkę.

"Gizmo" otrzymał Oscara za gola strzelonego w meczu z Polonią Warszawa, kiedy to ze środka boiska przeprowadził rajd, zakończony mocnym strzałem z 16 metrów.

- Jest to dla mnie wielkie wyróżnienie. Jestem pierwszy raz na takiej gali i bardzo miło być nominowanym zwłaszcza w takiej kategorii. To mi na razie wystarczy. Ta bramka była ładna, ale może uda mi się strzelić kiedyś jeszcze ładniejszą - powiedział INTERIA.PL Piotr Giza.

- Czy ta bramka i tak udana w Pana przypadku runda jesienna, będzie zwrotem ku wielkiej karierze?

Reklama

- Wszystko zależy ode mnie. Teraz muszę ciężko pracować nad sobą i robić wszystko, aby być coraz lepszym piłkarzem. Podwyższyłem sobie trochę poprzeczkę i teraz muszę ją jakoś przeskoczyć.

- Kibice na forum Cracovii mocno trzymali za Pana kciuki i nawet namawiali do głosowania na pana bramkę...

- Bardzo dziękuję im, że głosowali na mnie. Myślę, że głosowali nie tylko dlatego, że jestem piłkarzem Cracovii, ale dlatego, że im się ta bramka podobała, taką przynajmniej mam nadzieję.

- Jakie ma Pan plany na rundę wiosenną?

- Piłka nożna to gra zespołowa. Życzyłbym sobie, abyśmy wygrywali jak najwięcej meczy. Wiadomo, że naszym założeniem, jest wywalczenie sobie miejsca, gwarantującego grę w europejskich pucharach. Czy tak się stanie? Zobaczymy. Nie jestem Nostradamusem, żebym miał przepowiadać przyszłość, ale postaramy się powalczyć.

- I na koniec niech Pan powie jak będzie wyglądała tabela na koniec tego sezonu.

- Moim zdaniem po mistrzostwo sięgnie Wisła Kraków, której już nikt nie dogoni, a pozostałe miejsca to już nie wiem. Wszystko może się zdarzyć.

Zobacz galerię zdjęć z rozdania Piłkarskich Oscarów

Rozmawiał: Andrzej Łukaszewicz, Warszawa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL