Reklama

Reklama

Generał zajmie się sędziami w NBA

Były generał amerykańskiej armii Ronald Johnson został wyznaczony na funkcję nadzorcy sędziów w lidze koszykówki NBA. To efekt skandalu korupcyjnego, którego główną postacią jest sędzia Tim Donaghy.

Johnson otrzymał funkcję starszego wiceprezesa d/s sędziów. Będzie nadzorował wszystkie aspekty związane z arbitrami - ich nabór, szkolenie i wypełnianie obowiązków.

"W przeszłości nie zajmowałem się profesjonalnie koszykówką, choć przez całe życie była to moja ulubiona dyscyplina sportu. Wierzę jednak, że moje wojskowe doświadczenie i wykształcenie w zakresie inżynierii zapewnią odpowiedni poziom przewodnictwa w tym innowacyjnym projekcie" - ocenił Johnson, który służył w armii przez 32 lata.

"Nasi sędziowie są najlepsi na świecie, ale nigdy nie przestają dążyć do perfekcji. Cała kariera Rona Johnsona to właśnie wydobywanie z ludzi tego co najlepsze" - wyjaśnił tę decyzję komisarz ligi David Stern.

Reklama

Były sędzia Donaghy przyznał się w sierpniu do przyjmowania łapówek w zamian za poufne informacje. Dodatkowo obstawiał u bukmacherów mecze, które sam miał sędziować. Ma proces sądowy, grozi mu do 33 miesięcy więzienia. Wyrok w procesie ma być ogłoszony 14 lipca.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL