Reklama

Reklama

Gdynianki zatrzymały mistrzynie Euroligi!

Olbrzymia niespodzianka w Gdyni! W spotkaniu drugiej kolejki Euroligi koszykarki Lotosu PKO BP pokonały we własnej hali aktualne mistrzynie tych rozgrywek - Spartak Moskwa Region 67:66.

Podopieczne Romana Skrzecza od pierwszych minut grały bez kompleksów i dzięki twardej defensywie i skutecznej grze pod atakowanym koszem wyszły na kilkupunktowe prowadzenie. Na początku drugiej kwarty było już 23:15 dla wicemistrzyń Polski, ale wtedy obudziły się rywalki z - uznawaną za najlepszą koszykarkę świata - Australijką Lauren Jackson na czele.

Reklama

Obrończynie tytułu szybko zniwelowały straty do jednego punktu, ale dwa kolejne rzuty zza łuku Anny Breitreiner znów pozwoliły odskoczyć miejscowym koszykarkom. Finisz pierwszej połowy należał jednak do zespołu Natalii Hejkovej. Po 20 minutach gry Spartak prowadził 34:31, a co najważniejsze wyeliminował z gry liderkę Lotosu Chamique Holdsclaw.

Amerykanka pokazała jednak klasę po zmianie stron. Wraz z Breitreiner seryjnie dziurawiła kosz przeciwniczek i przewaga gdynianek rosła z każdą kolejną akcją. Po trzech kwartach rozpędzone wicemistrzynie Polski prowadziły 55:45 (po akcji 2+1 Dominique Canty) i wtedy...zawiodło oświetlenie. Część lamp odmówiło posłuszeństwa i koszykarki czekała przymusowa przerwa.

Awaria nie wybiła na szczęście z rytmu zawodniczek Lotosu. Na otwarcie ostatniej części gry znów z dystansu trafiła Breitreiner i przewaga zespołu Romana Skrzecza wzrosła już do 13 punktów. Pokaźna strata nie zdeprymowała mistrzyń Euroligi. Koszykarki Spartaka zmniejszyły prowadzenie Lotosu do siedmiu "oczek" (54:61 na 5 minut i 47 sekund przed końcem) i...po raz kolejny "wysiadło" oświetlenie w hali gdynianek!

Tym razem przerwa w grze i szansa ogrania najlepszej drużyny Europy poprzedniego sezonu splątały nieco nogi wicemistrzyniom Polski. Przewaga topniała w oczach, ale grająca niemalże w pojedynkę przeciwko Spartakowi Holdsclaw utrzymała minimalne prowadzenie zespołu i Lotos PKO BP ograł we własnej hali jedne z faworytek rozgrywek 67:66! To pierwsze zwycięstwo wicemistrzyń kraju w tym sezonie Euroligi.

Lotos PKO BP Gdynia - Spartak Moskwa Region 67:66 (17:14, 14:20, 24:11, 12:21)

Lotos - Chamique Holdsclaw 22, Anne Breitreiner 19, Dominique Canty 10, Magdalena Leciejewska 7, Slobodanka Maksimovic 5, Jekaterina Snicyna 4, Patrycja Gulak 0, Natalia Waligórska 0.

Spartak - Lauren Jackson 16, Ivana Matovic 15, Verdana Grdin Fonseca 15, Jekaterina Diemiagina 10, Marina Karpunina 9, Tatiana Szczegoliewa 1, Irina Osipowa 0.

Zobacz wynikitabelę grupy C

Dowiedz się więcej na temat: zatrzymana | zatrzymanie | W.E. | Moskwa | PKO BP SA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje