Reklama

Reklama

Garcia w Lions, Burgess w Raiders

Jeff Garcia podpisał kontrakt z Detroit Lions, a Derrick Burgess zasilił Oakland Raiders - to najbardziej spektakularne transfery weekendu w National Football League.

Roczna umowa - warta 2 mln dolarów - zawarta przez Garcię z klubem z Detroit była tylko kwestią czasu, szczególnie od momentu gdy rozważany jako inna opcja na pozycji rezerwowego quarterbacka Kurt Warner podpisał kontrakt z Arizona Cardinals.

W marcu ubiegłego roku Garcia, który trzykrotnie grał w Pro Bowl, przeniósł się do Cleveland z San Francisco 49ers i podpisał czteroletni kontrakt wart 25 mln dolarów. Jednak w Browns nie spełnił oczekiwań (podał na 10 TD, wybiegał dwa i popełnił 15 strat w 11 meczach), w dodatku krytykując sztab szkoleniowy Browns.

Reklama

Przechodząc do Lions, gdzie pozycja quarterbacka numer 1 należy na razie do Joeya Harringtona, Garcia wraca pod skrzydła Steve'a Mariucciego, który prowadził go w czasach gdy obaj pracowali w 49ers.

Zdecydowanie wyższy kontrakt (pięcioletni na 17,5 mln dolarów) zawarli z Derrickiem Burgessem Oakland Raiders, czyniąc kolejny wielki krok na drodze wzmacniania drużyny po pozyskaniu Rany'ego Mossa, LaMonta Jordana i Bobby'ego Hamilton. Ten ostatni gracz (poprzednio Patriots) jak i Burgess (Eagles) to zawodnicy z pozycji defensive end.

Wzmocnieniem dla Minnesota Vikings powinno być natomiast pozyskanie Darrena Sharpera, który jeszcze do niedawna występował jako safety w innym zespole NFC North - Green Bay Packers. - To świetny gracz, który był naszym wrogiem przez lata - powiedział wiceprezydent Vikings do spraw transferowych Rob Brzezinski. - Jest niesamowitym przywódcą i będzie wspaniałym uzupełnieniem naszej defensywy.

Zarówno Garcia, Burgess jak i Sharper mieli status "wolnych agentów".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL