Reklama

Reklama

Galatasaray chce kupić połowę reprezentacji Szwecji

Działacze tureckiego klubu Galatasaray Stambuł będą uważnie obserwować mecz Szwecja - Finlandia we wtorek z trybun stadionu Rasunda w Sztokholmie, ponieważ wyrazili chęć natychmiastowego kupna pięciu, sześciu piłkarzy szwedzkiej drużyny narodowej.

Na liście zapotrzebowań znajdują się m.in. Olof Mellberg z Olympiakosu Ateny, Andreas Isaksson z PSV Eidhoven i Sebastian Larsson z Birmingham.

"W Sztokholmie chcemy też spotkać się z Kimem Kaelstroemem, z którym już prowadzimy negocjacje i jesteśmy już blisko podpisania kontraktu. Według naszych ocen piłkarz Olimpique Lyon jest warty około pięć milionów euro" - powiedział doradca prezesa Galatasaray Bulent Tulun szwedzkiemu dziennikowi "Expressen".

Przed tygodniem turecki klub ogłosił zakontraktowanie Johana Elmandera z Boltonu i przedstawił nazwisko następnego piłkarza, którym jest bardzo zainteresowany. Jest nim podstawowy zawodnik reprezentacji Szwecji Olof Mellberg grający obecnie w greckim Olympiakosie, gdzie pozostał mu jeszcze rok do końca kontraktu.

Reklama

"Mecz eliminacji do Euro 2012 jest świetną okazją do obejrzenia aktualnych piłkarzy na ich terenie w akcji, a także innych ciekawych zawodników. We wtorek będziemy na trybunach. Teraz już wszystko idzie szybko i chcemy za 10 dni podpisać kontrakty. Mamy środki finansowe i dla szwedzkich piłkarzy bardzo dobre propozycje" - powiedział Tulun.

"Jeżeli ich plany się zrealizują to kupią połowę naszej pierwszej jedenastki. Ot tak od razu" - ocenił "Expressen".

Dowiedz się więcej na temat: W.E. | reprezentacja Szwecji

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje