Reklama

Reklama

Francuzi uratowali punkt

W najciekawszym spotkaniu grupy siódmej eliminacji mistrzostw świata Rumunia zremisowała w Constancy z Francją 2:2.

Rumuni już po 17 minutach prowadzili 2:0 po bramkach Florentina Petrego i Dorina Goiana. Jeszcze przed przerwą Franck Ribery zdobył kontaktowego gola, wykorzystując podanie Yoanna Gourcuffa.

W 69. minucie Gourcuff efektownym strzałem z 35 metrów doprowadził do wyrównania, zdobywając swoją pierwszą bramkę w reprezentacji. W drugiej połowie wyraźną przewagę osiągnęli Rumuni, jednak to Ribery był w 82. minucie bliski zdobycia rozstrzygającego gola.

Nie wiadomo, czy ten remis wystarczy, aby Raymond Domenech zachował posadę trenera wicemistrzów świata. W najbliższych dniach francuska federacja ma podjąć decyzję w tej sprawie.

Reklama

Sensacja w Torshavn. Wyspy Owcze zremisowały z Austrią 1:1 (0:0). Spotkania nie mogli zobaczyć kibice w Austrii. Stało się tak, ponieważ firma Sportfive na czas nie dostarczyła sprzętu niezbędnego do przeprowadzenia transmisji. W sumie to nawet chyba dobrze, gdyż goście byli faworytem, a musieli zadowolić się tylko jednym punktem. Fani na pewno nie byliby zadowoleni oglądając tylko remis swojej reprezentacji.

Piłkarze Wysp Owczych wyszli na prowadzenie w 47. minucie, a gola strzelił Bogi Lokin. Chwilę później wyrównał Martin Stranzl.

Austriacy, zwłaszcza przez pierwszą połowę gry, razili nieskutecznością. - Nie można wygrywać, jeśli nie wykorzystuje się przynajmniej jednej z dziesięciu okazji. Jestem bardzo zawiedziony. Nasza produktywność była przerażająca. Straciliśmy dwa punkty i jesteśmy w ciężkim położeniu przed środowym meczem z Serbią - powiedział ich selekcjonere Karel Brueckner.

Zadowolony z postawy swoich zawodników jest z kolei Jogvan Martin Olsen. - Moi piłkarze wypełnili zadanie w 120 procentach. Wyszliśmy na boisko z pozytywnym nastawieniem i to zaowocowało dobrą grą. Na wyróżnienie zasłużył bramkarz Jakup Mikkelsen, który wielokrotnie ratował nas z opresji.

Kapitan gości Andreas Ivanschitz ocenił, że strata bramki była efektem zbytniego skupienia się na ataku. - Mogliśmy tego uniknąć. Skupiliśmy się na grze w ataku i zapomnieliśmy o tym, że oni też mogą trafić - podkreślił.

Słoweński sędzia Darko Ceferin nie uznał dwóch bramek austriackiej drużynie. - Przynajmniej jedna z nich była zdobyta prawidłowo, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Sami jesteśmy sobie winni i teraz czas, by skupić się na meczu z Serbią - dodał Sebastian Proedl.

Wyspy Owcze - Austria 1:1 (0:0)

Bramki - Bogi Lokin (47.) - Martin Stranzl (48.).

Wyspy Owcze: Jakup Mikkelsen, Jonas Naes, Johann Davidsen, Atli Danielsen, Jon Jacobsen, Mikkjal Thomassen (37. Frodi Benjaminsen), Jakup Borg (34. Bogi Lokin, 71. Andrew Flotum), Christian Jacobsen, Arnbjorn Hansen, Christian Holst, Egil Bo.

Austria: Alexander Manninger, Martin Stranzl, Emanuel Pogatetz, Christian Fuchs, Erwin Hoffer, Andreas Ivanschitz, Martin Harnik (25. Andreas Holzl), Gyorgy Garics (67. Roman Kienast), Sebastian Proedl, Paul Scharner, Marc Janko (81. Marko Arnautovic).

Sędziował Darko Ceferin (Słowenia).

Serbia - Litwa 3:0 (2:0)

Bramki: Branislav Ivanović (6.), Milos Krasić (34.), Nikola Zigić (83).

Serbia: Vladimir Stojković, Ivica Dragutinović (23. Mladen Krstajić), Ivan Obradović, Nemanja Vidić, Branislav Ivanović, Milos Krasić (73. Bosko Janković), Marko Pantelić (55. Zdravko Kuzmanović), Dejan Stanković, Nenad Milias, Milan Jovanović, Mikola Żigić.

Litwa: Zhidrunas Karchemarkas, Andrius Ksanavicius, Arunas Klimavicius, Linas Pilibaitis (79. Andrius Skerla), Saulius Mikoliunas (46. Mindaugas Kalonas), Tomas Danilevicius, Deividas Semberas, Ignas Dedura, Marius Stankevicius, Tadas Papeckys, Irmantas Zelmikas.

Sędziował Manuel Majuto Gonzales (Hiszpania). Czerwona kartka - Arunas Klimavicius (Litwa, 75.).

Rumunia - Francja 2:2 (2:1)

Bramki: Florentin Petre (6.), Dorin Goian (17.) - Franck Ribery (38.), Yoann Gourcuff (69.).

Romunia: Bogdan Lobont, George Ogararu, Razvan Rat, Gabriel Tamas, Christian Chivu, Gabriel Muresan, Florentin Petre (75. Florin Costea), Ciprian Marica, Dorin Goian, Adrian Mutu (75. Gheorghe Bucur), Razvan Vasilic.

Francja: Steve Mandanda, Bakary Sagna, Jean-Alain Boumsong, Eric Abidal, Patrice Evra, Jeremy Toulalan, Alou Diarra, Franck Ribery (90. Jimmy Briand), Yoann Gourcuff, Florent Malouda (38. Karim Benzema), Thierry Henry.

Sędziował Frank de Bleeckere (Belgia).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy