Reklama

Reklama

Francuzi sprawdzali materace w tyskim hotelu

Delegacje federacji Francji, Norwegii i Danii odwiedziły latem Tychy, które są na liście rekomendowanych centrów pobytowych drużyn w czasie Euro 2012. Francuzi mierzyli łóżka i sprawdzali jakość materacy, Duńczycy chwalili ustronne położenie hotelu i boiska.

"Francuzi bardzo dokładnie zapoznawali się z wszelkimi parametrami hotelu. Norwegowie byli chyba tak zadowoleni z przylegającego do hotelu boiska, że nawet nie pojechali do Sosnowca" - powiedział dyrektor tyskiego MOSiR-u Marcin Staniczek.

W Sosnowcu, obok Stadionu Ludowego, powstało boisko ze sztuczną nawierzchnią i pełnym zapleczem stanowiące uzupełnienie oferty Tychów dla uczestników ME.

"Dla Duńczyków najważniejsza była cisza i położenie boiska obok hotelu. Już na wstępie zaznaczyli, że podczas mistrzostw chcą trenować w spokoju, a ośrodki zlokalizowane w centrach dużych miast w ogóle ich nie interesują. Powiedzieli nam, że to fajnie, iż przy murawie będą super wyposażone szatnie, ale oni chcieliby przychodzić sobie na zajęcia w klapkach z hotelu, więc im się przebieralnie nie przydadzą" - dodał Staniczek.

Reklama

Taką metodę stosowali podczas zgrupowań w pięciogwiazdkowym hotelu Piramida polscy kadrowicze za kadencji trenera Leo Beenhakkera.

Tychy są jedynym śląskim miastem w Katalogu Centrów Pobytowych. Zawiera on 38 propozycji - 21 w Polsce i 17 na Ukrainie. Każda z szesnastu federacji ma prawo w obu krajach zarezerwować po jednym preferowanym ośrodku oraz wybrać po dwie opcje rezerwowe.

Na liście miejsc pobytowych, oprócz Tychów znalazły się takie miasta jak: Władysławowo, Gniewino, Słupsk, Gdynia, Gdańsk, Ostróda, Lubawa, Kołobrzeg, Międzychód, Opalenica, Legionowo, Warszawa, Józefów, Warka, Puławy, Kielce, Wrocław, Jelenia Góra, Kraków, Wieliczka.

Odwiedzający Tychy zwracali też uwagę na łatwość zorganizowania zamkniętych treningów. Ośrodek sportowy "Paprocany", do którego wiedzie jedna droga, łatwo jest "odciąć od świata". Jeszcze w tym roku trawiaste boisko będzie miało oświetlenie.

"Tychy chcą też aktywniej pokazać swoją ofertę. Miasto przygotowało stosowne materiały promocyjne, które zostaną w najbliższym czasie rozesłane do europejskich federacji. Czekamy na każdego z uczestników mistrzostw. Jak powiedział podczas wizyty Francuzów prezydent Tychów Andrzej Dziuba - mamy znany browar, ale i wina można się u nas napić" - przypomniał żartem dyrektor tyskiego MOSiR-u.

Na ostateczny wybór ośrodków pobytowych wpływ będzie miało zaplanowane na 2 grudnia losowanie grup turnieju finałowego. (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje