Reklama

Reklama

Francuzi nie chcą grać. Mecz w Gdańsku zagrożony

Planowany na 9 czerwca mecz reprezentacji Polski z Francją na nowym stadionie w Gdańsku stoi pod znakiem zapytania.

Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio ZET przedstawiciele francuskiej federacji piłkarskiej, którzy wizytowali w czwartek stadion w Gdańsku mają bardzo wiele zastrzeżeń do słabo zaawansowanego stanu prac na tym obiekcie.

Reklama

Francuzi chcą wysłać pismo do UEFA z prośbą o odwołanie lub przeniesienie meczu do innego miasta. Informację tę potwierdziła Radiu ZET rzecznik PZPN Agnieszka Olejkowska.

"Mówili o takim piśmie, że wniosą swoje uwagi i obawy. W pewnych miejscach rzeczywiście jest to plac budowy. Jest to niepokojące, że zostało tak mało czasu do rozegrania tego spotkania" - przyznała Olejkowska.

Mecz z Francją miał uświetnić otwarcie stadionu w Gdańsku, który jest budowany na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Na dzisiaj na obiekcie tym nie ma jeszcze ułożonej murawy, nie działa oświetlenie nie zamontowano wszystkich krzesełek, trwają porządkowe prace wokół obiektu.

Dowiedz się więcej na temat: Euro 2012 | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje