Reklama

Reklama

Francuzi kupią Jarkę?

Wczorajszy mecz sparingowy Górnika Zabrze z Panathinaikosem bacznie obserwował prezes beniaminka ligi francuskiej, Grenoble. Kazutoshi Watabe przyjechał na to spotkanie specjalnie, aby zobaczyć Dawida Jarkę, którego zamierza sprowadzić do swojego klubu.

Japoński prezes obserwował spotkanie w towarzystwie polskiego menedżera, który namówił go, aby zwrócił uwagę na Polaka.

Jarka który spędził na boisku drugie 45 minut nie emocjonuje się zbytnio ewentualnym transferem.

- Nie podpalam się. Jak coś z tego będzie, to fajnie - przyznaje piłkarz.

W Zabrzu coraz głośniej mówi się jednak, że napastnik młodzieżowej reprezentacji Polski może mieć duże problemy z wywalczeniem miejsca w składzie Górnika. W tej chwili jest on nawet napastnikiem numer cztery!

Wyjściową parę snajperów tworzą Pitry z Zahorskim, a ich pierwszym zmiennikiem jest Brazylijczyk Leo Markowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama