Reklama

Reklama

Francis Joyon przepłynął Atlantyk w rekordowym czasie

Francuski żeglarz Francis Joyon przepłynął w samotnym rejsie Atlantyk na trasie z Nowego Jorku do przylądka Lizard Point w Kornwalii w rekordowym czasie 5 dni 2 godzin 7 minut. Poprawił w ten sposób własne osiągnięcie z 2013 roku o 49 minut.

61-letni Joyon płynął maxi trimaranem "Idec Sport". Pobił rekord mimochodem, bez szczególnych przygotowań i analizy prognoz meteorologicznych, ponieważ jego celem było odprowadzenie tego gigantycznego jachtu (31,5 m długości) do macierzystego portu.

"Ostatnie 24 godziny były bardzo stresujące. Automatyczne piloty źle funkcjonowały i musiałem przez ten czas stać za sterem" - powiedział.

26 stycznia również na "Idec Sport" Joyon ustanowił razem z sześcioosobową załogą rekord opłynięcia kuli ziemskiej wynikiem 40 dni 23 godziny 30 minut 30 sekund, zdobywając prestiżową nagrodę Jules Verne Trophy.

Reklama

Trofeum po raz pierwszy przyznano Francuzowi Bruno Peyronowi, który w 1993 roku opłynął glob w mniej niż 80 dni. Nazwa wyróżnienia nawiązuje do powieści Juliusza Verne'a "W osiemdziesiąt dni dookoła świata".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje