Reklama

Reklama

Formuła 1: Hakkinen królem Spa

- To było niesamowite - powiedział Mika Hakkinen zwycięzca Grand Prix Belgii, 13. eliminacji MŚ Formuły 1, rozegranej na torze w Spa. - Na początku straciłem panowanie nad bolidem, ale udało mi się utrzymać się na torze. Później świetnie udał mi się manewr wyprzedzenia, nie wiem tylko czy podobał się również Michaelowi.

Dla kierowcy McLarena było to czwarte zwycięstwo w sezonie i osiemnaste w karierze. Dzięki temu triumfowi Fin powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej na Michaelem Schumacherem do 6 punktów. Niemiec przyjechał na drugim miejscu w niesłychanie emocjonującym i dramatycznym wyścigu.

Reklama

Już tradycyjnie w Ardenach padał rzęsisty deszcz, co spowodowało, że wyścig zaczął się za samochodem bezpieczeństwa. Po zjeździe safety caru na prowadzeniu znajdował się Hakkinen, przed Jarno Trullim, Jensonem Buttonem, M. Schumacherem, Davidem Coulthardem i Ralfem Schumacherem.

Na czwartym okrążeniu ostro zaatakował Schumi, mijając Butttona a chwilę później na zakręcie po prostej start-meta Trullego. Między dwoma wyprzedzonymi przez Niemca kierowcami doszło do kolizji który spowodowały niewielki spadek w klasyfikacji Anglika i znacznie większy (piruet) Włocha.

Tor bardzo szybko zaczął wysychać i kierowcy szybko (6-8 okrążenie) zaczęli wymieniać opony na "suche". Prowadzenie po tej turze postojów utrzymał Fin, który wyprzedzał Schumachera o 6 sekund. Czołówkę zamykali: R. Schumacher, Jean Alesi (najszybciej zdecydował się na zjazd na pit-lane), Button i Jacques Villeneuve. Coulthard późno odwiedził boks i spadł na dziewiątą lokatę.

Trzynaste "kółko" okazało się pechowe dla lidera. Mika wykonał piruet tracą prowadzenie na rzecz na Schumachera. Zdołał jednak opanować samochód i wrócił na tor 5 sekund za Niemcem, który po następnych pięciu rundach dwukrotnie powiększył swoją przewagę do 10 sekund. Na 22. okr. Michael zdecydował się na ostatni postój (obsłużony został w 11 sekund), powracając na tor kilkanaście sekund za Hakkinenem. Fin zdołał powiększyć swoją zaliczkę do 14 sekund i na zjechał na zmianę opon i tankowanie. Mimo szybkiej pracy mechaników McLarena (8,8 s) przewaga okazało się za mała, by utrzymać prowadzenie. Po 27 okrążeniach liderem znów był "Schumi", który wyprzedzał Fina o 5,2 sekundy. McLaren był na suchej nawierzchni wyraźnie szybszy od Ferrari, co zaowocowało zminimalizowaniem przewagi Niemca do 0,6 sekundy na 7 "kółek" przed końcem. Wkrótce po raz pierwszy Fin zaatakował, ale Schumi bez wahania zablokował rywala. Jednak co się odwlecze ...

Cztery okrążenia przed końcem w tym samym miejscu powiódł się atak Hakkinena. Fin w mądrzejszy sposób wykorzystał obecność dublowanego rywala. Minął bolid BAR Ricardo Zonty po wewnętrznej (Niemiec zrobił to po zewnętrznej) i pierwszy "zmieścił się" w następnym zakręcie. Ten moment może zaważyć o wyniku walki o mistrzostwo świata.

Punktującą "6" uzupełnili: R. Schumacher, Coulthard, Button, Frentzen. Mających szansę na dobry wynik Barrichello i Alesiego wyeliminowały awarie. Pierwszego wyeliminował brak paliwa, a drugiego, już tradycyjnie, silnik.

- Mika wykonał wspaniały manewr. Myślałem, że w obecności zdublowanego kierowcy nie będzie w stanie tego zrobić. Starałem się zrobić wszystko co mogłem. To jeszcze nie koniec - skomentował przebieg wyścigu Schumacher.

Wyniki GP Belgii

 1. Mika Hakkinen (Finlandia) McLaren       1:28.04.494 
 2. Michael Schumacher (Niemcy) Ferrari     1:28.15.598
 3. Ralf Schumacher (Niemcy) Williams       1:28.25.550
 4. David Coulthard (Wlk. Brytania) McLaren 1:28.57.775
 5. Jenson Button (Wlk. Brytania) Williams  1:29.04.408
 6. Heinz-Harald Frentzen (Niemcy) Jordan   1:29.10.478
 7. Jacques Villeneuve (Kanada) BAR         1:29.26.874
 8. Johnny Herbert (Wlk. Brytania) Jaguar   1:29.42.302
 9. Mika Salo (Finlandia) Sauber            1:29.43.164
10. Eddie Irvine (Wlk. Brytania) Jaguar     1:29.46.849
11. Pedro Diniz (Brazylia) Sauber           1:29.48.617
12. Ricardo Zonta (Wlk. Brytania) BAR       1 okr.
13. Alexander Wurz (Austria) Benetton       1 okr.
14. Marc Gene (Hiszpania) Minardi           1 okr.
15. Jos Verstappen (Holandia) Arrows        1 okr.
16. Pedro De La Rosa (Hiszpania) Arrows     2 okr.
17. Gaston Mazzacane (Argentyna) Minardi    2 okr.

Klasyfikacja MŚ kierowców:1. Mika Hakkinen 74 punkty, 2. Michael Schumacher Ferrari 68, 3. David Coulthard 61, 4. Rubens Barrichello 49, 5. Ralf Schumacher 20, 6. Giancarlo Fisichella 18, 7. Jacques Villeneuve 11, 8. Jenson Button 10, 9. Heinz-Harald Frentzen 7, 10-11. Mika Salo i Jarno Trulli po 6, 12. Eddie Irvine 3, 13-14 Jos Verstappen i Pedro de la Rosa po 2, 15. Ricardo Zonta 1

Konstruktorzy:1. McLaren 125 punkty, 2. Ferrari 117, 3. Williams 30, 4. Benetton 18, 5. Jordan 13, 6. Bar 12, 7. Sauber 6, 8. Arrows 4, 9. Jaguar 3.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje