Reklama

Reklama

FIFA się nie patyczkuje

Etiopska Federacja Piłkarska (EFF) została we wtorek zawieszona w prawach członka Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA), ponieważ nie potrafiła rozwiązać wewnętrznych sporów o przywództwo we władzach etiopskiego futbolu.

W styczniu 2008 r. zdymisjonowano prezesa EFF, a w lutym etiopski związek zobowiązał się przedstawić plan normalizacji i wyboru nowych władz. FIFA zawiesiła EFF właśnie za nie wywiązanie się z tej obietnicy i nie zorganizowanie nadzwyczajnego zjazdu wyborczego.

Członkowie EFF, w opozycji do aktualnego prezesa Ashebira Woldegiorgisa, wybrali w styczniu na odrębnym zjeździe własny zarząd, nie uznawany przez FIFA i Afrykańską Konfederację Piłkarską (CAF). Potem "dysydenci" przejęli biura Federacji.

Plan wyjścia z kryzysu, opracowany przez FIFA i CAF, zawierał dwie opcje - uznanie prezesury Ashebira Woldegiorgisa i pozostałych członków zarządu EFF, albo przeprowadzenie planowanego na marzec nadzwyczajnego zjazdu EFF.

Reklama

"Mimo wielu przypomnień ze strony FIFA, żaden z tych kroków, zmierzających do wykonania planów stabilizacyjnych, nie został podjęty" - napisano w oświadczeniu FIFA. FIFA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL