Reklama

Reklama

"Fetował razem z chuliganami!"

Wciąż nie milkną echa sobotnich derby Barcelony. Przedstawiciele Espanyolu twierdzą, że napastnik "Barcy" Thierry Henry świętował gola razem z chuliganami i podburzał w ten sposób pozostałą część trybun.

Działacze Espanyolu zamierzają poskarżyć się na Francuza do prowadzącej rozgrywki Primera Division LFP. Skarga dotyczyć ma również Rafaela Marqueza, Gerarda Pique, Leo Messiego i Samuela Eto'o.

Wszyscy oni po golach dla swojej drużyny zdaniem przedstawicieli Espanyolu mieli "przesadnie" manifestować radość.

Najwięcej zarzutów "dostał" Henry. Otóż zarzuca się mu, swoimi gestami prowokował do zamieszek najzagorzalszą grupę kibiców "Barcy", "Boixos Nois" (wściekli chłopcy). To właśnie oni podejrzani są o wzniecenie pożaru na trybunach stadionu, zresztą zatrzymano już pięciu członków tej grupy.

Reklama

Sam piłkarz pytany o sobotnią manifestację radości nie kryje zdziwienia absurdem sytuacji. "W ten sam sposób świętowałem gole w Arsenalu i jakoś nie było z tym kłopotów. Nie wiem co się działo na trybunach, a oskarżanie mnie, o to, że spowodowałem jakieś incydenty jest śmieszne" - odżegnuje się od wszystkiego francuski napastnik Barcy.

Od chuliganów za to odciął się prezes klubu Joan Laporta. Stwierdził, że przywłaszczają sobie oni znaki Barcelony, ale nie mają z nią nic wspólnego.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy