Reklama

Reklama

Festiwal im. Najdorfa: Sznapika pokonał... telefon

Bułgar Julian Radulski jest po siedmiu rundach liderem turnieju grupy A szachowego festiwalu im. Mieczysława Najdorfa, który z udziałem 270 zawodników z 20 krajów odbywa się w Warszawie. Wydarzeniem była porażka Aleksandra Sznapika przez ... telefon.

Sznapik (Warszawa), czterokrotny mistrz kraju, który w latach 70. i 80. należał do ścisłej czołówki polskich szachistów, już po dziesięciu minutach przegrał partię z Beatą Kądziołka (KSz Stilon Gorzów Wlkp.), bowiem zadzwonił mu w kieszeni telefon komórkowy.

Reklama

Ten przepis wprowadziła Międzynarodowa Federacja Szachowa (FIDE) siedem lat temu. Jeszcze w tym samym, 2003 roku, 11 października jego pierwszą ofiarą został mistrz świata Rusłan Ponomariow. Ukraiński arcymistrz został zdyskwalifikowany w drużynowych mistrzostwach Europy w Płowdiw. Podczas partii z Jewgienijem Agrestem zapomniał wyłączyć telefon. A dzwoniła jego matka z urodzinowymi życzeniami.

Jednym z najciekawszych piątkowych pojedynków była partia między Aleksandrem Miśtą (MLKS Ostródzianka Ostróda) a Marcinem Dziubą (KU AZS UMCS Lublin). Obaj zawodnicy są z tego samego rocznika, grali ze sobą setki razy i ... podzielili się punktem. Po siedmiu rundach są na miejscach 2-7 z dorobkiem po 5,5 punktu.

Do końca turnieju pozostały dwie rundy. W sobotę rozpoczną się w Ośrodku Sportu i Rekreacji przy ul. Polnej w Warszawie o godz. 17, a w niedzielę o 10.

Dowiedz się więcej na temat: Warszawa | telefon | festiwal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje